Wesołych Świąt :)

Dodano 23 grudnia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Do szpitala poszłam w poniedziałek, a wróciłam w piątek. Wyniki USG wyszły nie za dobrze. Wyszło, że W rzucie prawych przydatków zmiana płynowa śr 44mm prawdopodobnie torbiel :/ Teraz mam do Gina 12 stycznia to zobaczy co to może być. Wszystkich wyników nie mam. Dopiero będą za 3 tygodnie. Więcej napisze wam po świętach. 

Chciałabym wszystkim mamusiom, kobietkom w ciąży i starającym się, życzyć Wesołych Świąt. Dużo zdrowych dzieci ;)

Otagowane:  

Idę do szpitala

Dodano 14 grudnia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Dziś idę do szpitala. Wreszcie @ przyszła więc za parę godzin będę się zbierać. Trzymajcie kciuki by badania wyszły dobrze :)

Otagowane:  

Jestem uzależniona !

Dodano 10 grudnia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Chyba uzależniłam się od kupowania książek :)

Co chwila je kupuję, nie mogę nadążyć z czytaniem. Nie mogę odejść od półek z książkami. To się leczy ? ;)

Znowu poprawiałam książkę i mam zamiar wysłać ją do paru wydawnictw..

@ jeszcze nie przyszła, mam nadzieję że lada chwila się pojawi, mam nadzieję że nie będę musiała pójsć do szpitala na święta.

Zwolniłam się z pracy, nie wiem kiedy pójdę do szpitala i nie chcę robić szefowej kłopotu, ale powiedziała że jak załatwię swoje sprawy przyjmie mnie z powrotem. Miło :)

Na blogu, w którym publikuję swoją książkę został już opublikowany rozdział 6. Zapraszam do >>> Czytania <<< :)

 

Otagowane:  

Co się dzieje…

Dodano 5 czerwca 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

U mnie coś tam się dzieje. @ nie przychodzi, ale postanowiłam odłożyć Luteinę i czekać. Podobno po 2 dniach od odstawieniu przychodzi @ .Mam ją jeszcze na 3 dni ale obliczyłam, że pojawi się w weekend i w poniedziałek lub wtorek uda mi się zrobić badania.

Znalazłam w szpitalu na Józefowie tańsze laboratorium. O 5 lub czy 3 zł tańsze, ale to już coś. Mogę 2 badania więcej zrobić :) W sumie nie ja znalazłam, tylko koleżanka z Ovufriend :) Pisze sobie codziennie z jedną dziewczyną i omawiamy jak się czujemy, co jadłyśmy, co robiłyśmy, co nas boli czy nie boli. Ona bierze Donga. Skończyła wczoraj brać i czeka na @ jeśli się nie pojawi bierze lutkę. Coś już tam się zaczyna dziać u niej, także coś działa ziółko :) No i do rzeczy. Nie mogłam zobaczyć cennika badań na stronie szpitala na Józefowie. Plik był z Worda, ale nie mam tego programu. Nie chce ściągać bo już raz ściągnęłam z wirusem tak, że trzeba było go resetować :/Kilka dni temu chciałam ściągnąć coś to mój kochany system Antywirusowy – Avast zobaczył wirusa i nie doprowadził do pobierania.. ufff :) bardzo dobrze. (A jeszcze jedna sprawa związana z wirusem. Uważajcie na wirus/przeglądarkę Sweet Page. Ja nie wiedziałam co to jest i zainstalowałam razem z innym programem, później w internecie się dowiedziałam co to za ziółko z tej ładnej przeglądarki. ) i już więcej nic nie robiłam w tej sprawie. Na razie nie jest aż tak potrzebny, jak będzie to się go kupi.. Pisząc z koleżaną pisałyśmy o laboratoriach i znalazła gdzieś przy Galerii Słonecznej jakieś i zaraz na Józefowie. Pisała, że tańsze niż te co ja znalazłam na Tochtermana. Poprosiłam ją zatem by skopiowała cennik i wysłała mi na meila, bo ja nie mogłam go otworzyć. Na pewno skorzystam.. :)

Wczoraj przyszła pocztą Maca z rana i ją łykam :) Kupiłam sobie także L-karnitynę na wspomaganie odchudzania.

Prace mam załatwioną. Nie jestem zadowolona. W Realu za 4,50 :/ Ale coś już jest

W poniedziałek mam mieć o 14 szkolenie parę godzin i podpisanie umowy.

Kupiłam wczoraj termometr i dziś zmierzyłam temperaturę o 5:30 rano :)

Kupiłam zwykły elektroniczny nie ten specjalny. Po co mi taki.

 

A co u Was ? 

Otagowane: