Zapach kobiety

Dodano 10 lipca 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Jak każda kobieta lubimy się otaczać zapachami. Różne są gusta i guściki i każda z nas lubi pachnieć inaczej.

Kwieciście, słodko, elegancko, delikatnie

Mnie od jakiegoś czasu podobają się słodkie zapachy. Kiedyś lubiłam zielone, kwiatowe perfumy, ale później zaczęły mi przeszkadzać i nie znoszę gdy czuje u kogoś takie zapachy. 

Od tej pory wybieram albo delikatne perfumy, które nie mają kwiatowego zapachu lub słodkie.

Pokażę Wam moje ulubione, przygarnęłam ich trochę :)

 

1. Perceive – Avon

316_250

 

Jeden z moich ulubionych. Pierwszy raz poczułam go na koleżance z pracy i zapragnęłam je mieć !

Zapach głęboki, intymny, niczym nasz ‚szósty zmysł’. 
Woń która swym labiryntem poprowadzi Cię tam, gdzie znajdziesz pełną harmonię i wewnętrzny spokój. 
Nuty zapachowe: frezja, gardenia, biały pieprz, gruszka, goździk, śliwka damasceńska, orchidea waniliowa, piżmo, drzewo sandałowe. 

Zapach jest przede wszystkim unikalny, nie podobny do żadnego innego. Jest ciepły, subtelny, lekko kwiatowy ale bardziej owocowy, nieco cukrowy. Mi kojarzy się z letnim wieczorem w ogrodzie. Zdecydowanie bardziej kobiecy niż dziewczęcy, raczej romantyczny niż odważny, choć w żadnym razie nie nudny.

Plusy:

+śliczna butelka
+trwałość przyzwoita
+cena świetna, zwłaszcza na allegro w katalogu przepłacamy
+dostępność
+uniwersalność zapachu
+wydajny

Minusy: 

Nie widzę minusów :)

 

2. Coty, Vanilla Fields

19459_250Mój pierwszy zapach. Dostałam od chrzestnej z 2 innymi droższymi perfumami tej firmy. Ten zapach uwiódł mnie totalnie.

Przypomniałam sobie kiedyś o nich,ponieważ zostawiłam sobie flakonik na pamiątkę :) Znalazłam miniaturkę 2 lata temu na kupbon.pl Okazja ! Nie pamiętam ile kosztowało, coś koło 20 zł, ale chciałam go mieć! Zakupiłam i trochę się rozczarowałam bo był inny zapach, ale i tak czarujący choć trochę słabszy. 

Jeden z legendarnych zapachów firmy Coty, wylansowany w 1993 roku i cieszący się nie słabnącą popularnością przez wiele lat. Świeży, a zarazem ciepły zapach wanilii z dodatkiem mimozy i jaśminu. Linia zapachowa obejmuje również Cologne Body Spray, puder do ciała, mleczko, żel pod prysznic. 
W Polsce niestety już niedostępny, można go kupić w USA. 

Plusy:

+Trwały

+Piękny Zapach

+ Wydajny

Minusy:

- Cena nawet do 200 zł :/

-Dostępność

 

3. Mirage – Oriflame

38615_250

Odkryj magię ukrytą w każdej kropli czarującego zapachu Mirage! Tajemnicze nuty żywicy elemi, ostrego wetiweru i róży tworzą powabną, pełną niepokojącej zmysłowości miksturę, która wyzwoli Twoje ukryte namiętności!
Nuty zapachowe: żywica elemi, róża, wetiwer.

Miałam tylko miniaturkę, ale urzekły mnie te perfumy mają w sobie coś takiego miłego, gazowanego. Z resztą opisywałam go kiedyś na blogu jak robiłam na koleżankach siostry i na siostrze eksperymenty :)

Plusy:

+Nietypowy zapach

+ Fajna buteleczka

+Cena dobra przy promocji :)

+ Dostepność

Minusy

-Cena. W sumie plus i minus. Jak dla kogo koło 50 zł za 50ml na allegro

- Trochę ulotny na skórze choć utrzymuje się długo na ubraniu :)

 

4. Bi-Es Perfumy Monster High

DSCF1607

Owocowo-kwiatowa kompozycja dla dziewczynek. Zapach brzoskwini i maliny subtelnie przeplata się z kwiatowymi nutami jaśminu, cedru wraz z wyraźną nutą piżma.

Tak to jest raczej zapach dla dziewczynek ale lubię taki słodkie zapachy i chciałam go mieć :) Dostępne w biedronce

Plusy

+Dostepność: Biedronka, allegro …

+ Zapach- słodki

+ Trwały

+ Wydajny

+ Cena- koło 20 zł

Minusy

Na razie nie widzę 

5. Far Away – Avon

1699_250

‚Far Away’ jest intensywnym, ciężkim i słodkim romantycznym zapachem przeznaczonym raczej na wieczorne wyjścia. Przenosi nas w krainę orientalnych, ciepłych marzeń. 
Nuty zapachowe: ylang-ylang, biały jaśmin, róża, wanilia, drzewo sandałowe, piżmo. 

Zapach jest ciężki, ciepły, ale nie duszący. Cudownie go czuć w chłodną i wietrzną pogodę.
Jest bardzo trwały i zmysłowy.
Kocham ten zapach!

Plusy:

+Trwałość - niesamowicie utrzymuje się na skórze, włosach, ubraniach

+Cena  w świetnej cenie na Allegro (oryginały), dobra cena katalogowa jak za taki produkt (kupiłam za 30 na targu)

+Buteleczka- piękna :)

+Wydajność

+Zapach uwodzicielski

Minusy

- Nie dla każdej kobiety. Nie którym może nie pasować i być za ciężki

6. Beauty Rose

DSCF1605

Podróbka: Rock`n Rose – Valentino

100ml Słodkie lecz nie trwałe. Czego się spodziewać po podróbce ale podoba mi się zapach no i buteleczka.. Jest urocza :)

Oryginał

Zapach Valentino Rock`n Rose zainspirowany został przez nową młodą generację kobiet. 
Jest ona nowoczesna, wiąże elegancję i styl. Podkreśla kontrast swojej osobowości. Z jednej strony niewinna i delikatna, z drugiej strony prowokująca, uwodząca, kusząca. 
Rekomendacja: na co dzień, na wieczór 
Rock`N Rose – prowokujący, uwodzący, kuszący. 

Kupiłam za 15 zł 

Nuty zapachowe: 
nuta głowy: bergamotka, czarna porzeczka, nuty drzewne. 
nuta serca: kwiat pomarańczy, gardenia, muguet, róża. 
nuta bazy: sandałowiec, piżmo, wanilia, heliotrop. 

A zdjęcie poniżej to co mam z tych moich ulubionych perfum.

DSCF1603

A jakie są wasze ulubione perfumy, zapachy ?

 

Otagowane:  

Problem + Zakupy

Dodano 29 kwietnia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Taak, znowu coś kupiłam :) Ale tym razem kadzidełka. Różne zapachy. U mnie w domu nie pachnie, nawet jeśli jest otwarte okno.  Możliwe, że nie czuje. Często zdarza mi się nie zwracać uwagi, czy coś pachnie, czy nie. Kadzidełka chyba powinnam czuć :)

Nadal czekam na moje lakiery. Zamówiłam 9 kwietnia i jeszcze nie doszły. Śledzę przesyłkę. Lada dzień (podobno dziś) powinny przyjść. Zadzwoniłam i Pani przeprosiła, że tak długo muszę czekać, ale jest dużo przesyłek przez te święta . Nie mogą się wyrobić, ale podobno dziś ma na pewno przyjść do mnie. Zobaczymy. Czekam cały dzień, mam dziś wolne.

Dzisiaj odebrałam mgiełkę do ciała, Avon dezodorant w kulce Far Away, i 10 ml perfum Mirage. Piękny zapach. Polubiłam go, od pierwszego „wąchnięcia” 2 lata temu :> Do czego znanego zapach jest podobny, zapytacie? Do Coli cytrynowej :) trochę do drzewa. To taki gazowany typ. Ale recenzję ze zdjęciami, napisze kiedy indziej, jak już wszystko do mnie przyjdzie. Nausznica też doszła. Po co mi? Spodobała mi się i polowałam na nią już od dawna. Gąbeczki do makijażu dawno przyszły jak i również próbki perfum. Dokładnie sztuk 10 :D kolektor lakieru do paznokci. Mgiełka do ciała Róża z czekoladą :) Piękny zapach. Leciutki ale miły, nie lepi się.

Co jeszcze ma przyjść? Otóż po za lakierami, które są dla mnie większa i wyczekiwaną atrakcją (cholera muszę skombinować następna półkę w lodówce dla nich) Mgiełka do ciała śliwka z wanilią, maseczka do twarzy „Sekrety Egiptu” (Będę wyglądać jak Kleopatra he he ) :D, Kremowy żel pod prysznic Winter Cotton, Wysuszacz do paznokci, Puder z jedwabiem In Grid. Rzadko kiedy używam. Kiedyś nawet 2 miesiące nie nakładałam. Co ciekawe mąż stwierdził, że mi nie potrzebny:

- Po co nakładasz ten puder, czy co tam masz na twarzy?  Bielutka jesteś.

-???? Jaki puder?

- No z ojcem patrzymy i myślimy po co ci to.

- To wymyśliliście, ja już 2 miesiące nie miałam nic na twarzy. 

-To twoja własna? (  :D :D  )

- :) Tak moja prywatna twarz :D Nie wiem co bierzecie, ale zmieńcie dilera ;)

- Nic właśnie nie biorę :)

- To muszę się przyjrzeć przyprawom, które dodaje do jedzenia, może coś w nich jest :)

- Koniecznie :)

Ach mężczyźni :P

No i to wszystko jak na razie z moich szaleństw zakupowych. Myślałam jeszcze nad bluzeczką, ale wolę dotknąć przymierzyć. Nie chcę tak na szybko, w ciemno kupować.

Mojego męża wczoraj podmienili

- Kiedy ci mają przyjść te lakiery?

-Powinny dziś, lub jutro, nie wiem, Mają urwanie głowy z paczkami

- To dobrze jak chcesz, to sobie coś jeszcze kup

- Co ci jest? Gdzie jest J.? Co z nim z robiłeś ?!:)

-ha ha ha :D nie żartuj, kup sobie.

- Jak chcesz to kup sobie piwo, nie musisz mnie tak podchodzić :D

Już skserowałam sobie skargę. Nawet 3 razy :) i jutro zamierzam ją dać.

Mam problem w domu. Nie wiem, czy to korki, czy co się dzieje, ale nie mam prądu w gniazdkach w pokoju. W kuchni i łazience jest, a w pokoju nie ma. Światło w pokoju też jest.

Miałam włączony telewizor i chciałam odkurzyć. Podłączyłam odkurzacz wciskam „start” :) i telewizor zgasł, a odkurzacz tylko burknął i nic.. Nie wiem co się dzieje. Baterię od laptopa podłączyłam do łazienki.

Aktualnie słucham warkotu za oknem. Robią coś z kolektorem ściekowym, w sumie to niedaleko pod moim blokiem. Jedyna muzyka.

Przecież mogę włączyć You Tub`a.  Gaapaaaaa :/

Czy ktoś współpracował z BlogMedia ? Opłaca się i jak się współpracuje?

Otagowane:  

Zakupoholiczka ?

Dodano 25 kwietnia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Może nie, może mi się wydaje.

Ostatnio pozamawiałam sobie dużo rzeczy na Allegro, przeważnie lakiery, perfumy i kosmetyki. Ale czas skończyć z tym, bo fajnie się kupuję, ale gorzej z kasą :D jak widzę, ile ubywa mi kasy to czas zastopować. Dużo nie wydałam. coś koło 150 zł. Dużo i nie dużo

Ostatnie takie, duże zakupy zrobiłam półtora roku temu.

W tedy kupiłam: Paletę cieni do powiek (nie pamiętam ile cieni jest w tej paletce, coś koło 50) pędzelki do makijażu, przyrządy do paznokci (pędzelki, ozdoby….) perfumy i jeszcze parę rzeczy, o których już nie pamiętam :)

To chyba nie jest tak źle, że dopiero teraz kupiłam to, co chciałam i miałam ochotę kupić. Rozglądałam się za nimi i miałam je w zakładce na laptopie od dawna. Wpadło trochę więcej grosza z wypłaty i wpadłam w wir zakupów.

Nie może to się nadawać do kategorii zakupoholizmu. Zakupoholik ma pociąg do tego, kupuje i kupuje, nie może przestać, a ja za jednym razem (No było parę podejść :D  ) kupiłam to co chciałam i na razie poprzestanę na tym.

Jeśli jesteście ciekawi, co kupiłam napiszcie w komentarzu, wyskrobię o tym notkę, jeśli ktoś jest w ogóle ciekawy, co ta baba nakupowała :D

Jestem bardzo ciekawa, jak na to zareaguje mąż. O moich zakupach związanych z lakierami, o których pisałam, zareagował tak jak myślałam. 

-Jak można wydać tyle na głupie lakiery do paznokci?

-Można. Pomnóż sobie to na 3 lata. Bo pewnie będę je mieć tyle, nie które lakiery w lodówce mam tyle czasu.

- Jasne akurat. 3 lata (Nie chciał wierzyć) Ładne bajki

-A co ja ostatnio sobie kupiłam ? Ubrania się nie liczą.

-Nie wiem, myślisz że ja pamiętam ?

-Półtora roku temu zrobiłam większe zakupy. To chyba zaoszczędziłam przez tyle czasu na kolejne.

-Dobra, dobra niech ci będzie. 3 lata.. może jeszcze 5 ?!

Gadaj tu z mężczyzną :) Przecież wie lepiej :)

 

Oczywiście zakupy przez Allegro, są trochę niebezpieczne  Trzeba sprawdzać, ile ktoś miał zadowolonych klientów. Ja patrzę na to, jakie ma oceny. Jeśli ma 80% daje sobie spokój, ale nie tylko na to zwracam uwagę. Na komentarze również. Jeśli piszą, że towar był połamany, potłuczony, czy nie było kontaktu ze sprzedającym, nie zawracam sobie tym głowy, bo to czy jest połamany, czy potłuczony, nie zależy zawsze od sprzedającego. Mogło się coś połamać pokruszyć przy przewożeniu.

Kontakt: Może ten ktoś nie miał internetu, lub coś mu się stało i nie może odpisać. Jeśli piszą, że został oszukany, dostał coś innego, lub nic nie dostał, to już można myśleć, że to jakiś cwaniak, oszust.

Raz tylko zdarzyło się, że nie sprawdziłam jakie ma oceny i wpadłam. Nie dostałam towaru. Wydałam 25 zł na perfumy. Zobaczyłam dopiero później, że nie miała nawet 20% dobrych ocen. Oczywiście po 2 tygodniach napisała do mnie, że miała wypadek i nie mogła nic zrobić. Może mi teraz wysłać, lub oddać pieniądze. Chciałam pieniądze, bo już kupiłam gdzie indziej perfumy. Tylko nie wiem, czy odesłała kasę . Zapomniałam o tym, by sprawdzić konto

Trzeba po prostu uważać i sprawdzać czy sprzedający ma dobrą opinie. :)

Otagowane:  

Recenzje i odpowiedzi z opisem

Dodano 5 stycznia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Tak sobie pomyślałam żeby do tych moich pytań dodać zdjęcia, zrobić Recenzję. Do niektórych .

Odpowiadam na 1 pytanie: Moja ulubione książka.

„Posłuszeństwo” William Lavender – Thriller Psychologiczny

„Grupa studentów Uniwersytetu Winchester w Indianie zapisuje się na seminarium z logiki u profesora Williamsa. Kurs ów niczym nie przypomina typowych zajęć czy wykładów uniwersyteckich. Studenci przed końcem semestru, w ciągu sześciu tygodni mają rozwiązać fikcyjną zagadkę kryminalną, muszą odnaleźć pewną dziewczynę, Polly. Jeśli to im się nie uda, dziewczyna zostanie zamordowana. To zadanie ma nauczyć studentów logicznego rozumowania i analizowania rzeczywistości. Profesor Williams, postać tajemnicza i nieco przerażająca, traktuje swoje nietypowe zajęcia bardzo poważnie. Zapowiada, że będzie nadzorował pracę studentów i stopniowo, przy pomocy poczty elektronicznej, dostarczał im wskazówek co do czasu, miejsca, motywów i okoliczności, które mogą im pomóc, ale również wprowadzić w błąd. W grupie na czoło wybija się troje studentów. Nieco opryskliwy, zamknięty w sobie Brian House ukrywa rodzinną tragedię. Pilna i ambitna Mary Butler, dochodząca do siebie po zawodzie miłosnym, za wszelką cenę, kosztem innych zajęć i narażając się na niebezpieczeństwo, stara się rozwiązać zagadkę Polly. Dennis Flaherty, pełen uwodzicielskiego uroku były chłopak Mary, zdolny i błyskotliwy, również skrywa tajemnicę – związek łączący go z Elizabeth Orman, żoną dziekana. Zauroczenie piękną Elizabeth powoli zamienia się w niezdrową obsesję. Początkowo osobno, potem wspólnie, cała trójka analizuje każdą wskazówkę, starając się oddzielić prawdę od fałszu i gorączkowo poszukując rozwiązania. Praca nad zagadką Polly staje się dla nich obsesją, a granica między fikcją a realnością coraz bardziej się zaciera. Wkrótce z przerażeniem stwierdzają, że sprawa, którą uważali za całkowicie fikcyjną, ma odbicie w rzeczywistości. Dwadzieścia lat wcześniej w podobnych okolicznościach zniknęła młoda dziewczyna, Deanna Ward, a jej morderca być może nadal znajduje się na wolności. Co więcej, Polly okazuje się istnieć naprawdę. Im więcej zyskują informacji, tym bardziej zagadka się komplikuje… Logiczna zagadka uniwersyteckiego wykładowcy przeradza się w horror!”

Bardzo wciągająca książka. Czytałam 3 razy. Polecam kto lubi takie klimaty :)

Pytanie nr.2 : Ulubione Perfumy

 Perceive Avon`u

Pierwszy raz poznałam ten zapach w pracy. Koleżanka co przechodziła to wąchałam ją prawie:) W końcu zapytałam czym pachnie

Zapach uroczy, głęboki, intymny.

Nuty zapachowe: frezja, gardenia, biały pieprz, gruszka, goździk, śliwka damasceńska, orchidea waniliowa, piżmo, drzewo sandałowe.

Nie napisałam o drugich perfumach które dla mnie są również na 1 miejscu. Kiedyś je dostałam i nie mogłam o nich zapomnieć.

Nie kupiłabym ich ponownie gdyby  nie okazja na Grouponie. Miniaturka w przystępnej cenie (Nie pamiętam już ile zapłaciłam ale opłacało sie wrócić do tego zapachu) Normalnie te perfumy kosztują coś koło 130 zł.

Vanilla Fields, Coty.

Świeży, a zarazem ciepły zapach wanilii z dodatkiem mimozy i jaśminu.

O czym marzę ?

Moja ulubiona Bajka z dzieciństwa ?

i

Jak to fajnie kiedyś było być dzieckiem :)

Miłego Dnia !!! :*

Otagowane:  

Widać już święta w sklepach, reklamach i ja się wzięłam wcześniej za kupno prezentów. Najpierw dla siebie :)

Kupiłam sobie nowe kolczyki. Oczywiście mam ich dużo ale po co je nosić trzeba kupić nowe :/ hi hi

Perfumy. Przejechałam się… Dziewczyny, sprawdzajcie komentarze innych ! Ja zawsze sprawdzam, pozytywne i negatywne ale teraz coś mnie rąbnęło i nie sprawdziłam. Nie wiem co się ze mną stało. No cóż, kosztowały koło 30 paru zł. Bardzo drogie nie były.. Kupiłam a potem zobaczyłam komentarze i mnie zatkało. Tyle dziewczyn się na to nabrało i ja również. Jakaś masakra. Może zamówię nowe.

Także trzeba zawsze sprawdzać opinie o sprzedającym żeby nie było nie przyjemności że coś nie przyjdzie. Muszę wbić sobie w ten głupi łeb „ZAWSZE”  Eh, no trudno, nie ma co płakac nad rozlanym mlekiem. Może da się coś z tym zrobić.

Kupiłam również coś dla mamy. 15 książek Harlequina :) Mama lubi romansidła, to pewnie będzie zadowolona, także dlatego że lubi czytać, jak chodziłam do szkoły i wypożyczałam książki to myślałam również o niej i wypożyczałam dla niej coś.

Siostrze kupiłam słuchawki nauszne. Chciała telefon. Telefon ma ale schowany, ma karę bo się nie uczy, a ma predyspozycje, ale jak ona siedzi na telefonie pisze sms i wchodzi na fb do 2 lub 3 rano to trzeba zareagować. Wreszcie się rodzice za nią wzięli.

Nie mam prezentów tylko dla taty (nie wiem co kupić, kupiłabym jakieś książki ale tata teraz przeszedł na krzyżówki, a krzyżówek nie kupie, bez przesady :) coś się wymyśli) Dla teściów, i siostry męża i jej rodzinki.

Jutro jadę do lekarza. Mam okres, ale co to za okres, niby jest ale jakby go nie było.

Pracę jeszcze mam tą samą.

Trudno jest znaleźć coś jak się pracuje.. Nie można się umówić kiedy ktoś by chciał.. Z grafikiem trzeba wszystko ustalać, albo się traci okazję bo się pracuje w ten dzień co rozmowa a póżniej  już wszystko obsadzone.

Idę na pocztę odebrać słuchawki.

Życzę Wam Miłego Dnia :*

Otagowane: