Wczoraj kazałam siostrze przyprowadzić 5 koleżanek. Chciałam przetestować na nich, to co kupiłam, m.in Maseczka sekrety Egiptu od Avon, 2 mgiełki do ciała waniliowo-śliwkowe i róża-czekolada. Kadzidełka, Peeling myjący Naturia.

Koleżanki: Kamila, Weronika, Lena, Klaudia i Siostra :D

Wszystkie dziewczyny po 14 lat (nie które jeszcze nie mają 14, inne już po :D  )

Na testy z maseczką zgodziły się Lena, Klaudia i oczywiście siostra, która  nie miała innego wyjścia ;)

Na dowód, że dziewczyny na prawdę były i ich nie wymyśliłam, zdjęcie.

DSCF1591

Pierwsza z długimi włosami Lena, ta obok co się śmieje Weronika, obok niej Klaudia i na pierwszym planie Sister :D

Kamila się nie załapała nie zdążyłam jej uchwycić, musiała iść do domu…

Test 1 – Maseczka Sekrety Egiptu 

sekrety egiptu

Na pierwszy ogień poszła Klaudia

SSiostrzyczka

S

Lenie nie zrobiłam zdjęć (zapomniałam, później przyszła i dlatego)

3 dziewczyny miały mieszane odczucia, oczywiście 2, które nie miały maseczek rozśmieszały inne. Po 10 minutach dziewczyny ciężko mówiły. Maseczka jest typu ściągającego i co nie którzy mówią, że może być jako depilacja. Jakieś meszki na buzi jak kto ma „ściąga”. Prawda :) Kamila z Weroniką miały niezły ubaw ściągając maseczki z koleżanek. Ogólnie było wesoło, tylko nie dla tych co miały je ściągane :D Po prostu Krzyczały, ale dlatego, że dziewczyny im za szybko ściągały maseczki :D Nie były delikatne…

Oto jak wyglądała zdjęta maseczka.

S

 

 

Po tym, jak dziewczyny poszły do domu, zrobiłam maseczkę mamie- Powiem tylko tyle: Bolało ją bardziej. Krzyczała na mnie, że już więcej nie da sobie zrobić maseczki :D a my z siostrą się śmiałyśmy…

 

Test 2 -Następnie wsmarowałam im peeling. Truskawkowy 3 na zdjęciu 

peeling

 

 

 

 

S

Klaudia – Bardzo ładnie pachnie, aż chcę się go zjeść.

Dana- Spróbuje…bleee :D

Wera- Dana, głupia babo, tego się nie je xD chociaż, któraś jak byłyśmy w perfumerii i dorwała perfumy kawowe to spróbowała jak smakują ha ha 

Fajne historie opowiadały ;P

Dana po tych wszystkich zabiegach miała zaczerwienioną buzie przez godzinę u innych nic nie zauważyłam.

Ogólnie bardzo ładnie pachnie i dziewczyny miały wygładzoną twarz :D

 

Test 3- Wąchanie :)

Perfumy Oriflame – Mirage

Odkryj magię ukrytą w każdej kropli czarującego zapachu Mirage! Tajemnicze nuty żywicy elemi, ostrego wetiweru i róży tworzą powabną, pełną niepokojącej zmysłowości miksturę, która wyzwoli Twoje ukryte namiętności!

Nuty zapachowe: żywica elemi, róża, wetiwer.

źródło: wizaż.pl

DSCF1558

Zapytałam dziewczyny do czego perfumy są podobne.. jak pachną

DSCF1559

 

Klaudia- Jakie słodkie.

W- Coś mi to przypomina

L- Nie wiem, coś znanego

Kamila- Jak Cola?

W- No tak ! Taki podobny zapach 

Kamila -Jakby gazowany

D- Chceee,. Daj mi. Mogę spróbować ? :/

 

Czyli pomyślały jak ja :) Podobny do Coli. Lekko gazowany :)

 

Mgiełka do ciała róża-czekolada i śliwka-wanilia 

pachnaca-mgielka-roza-i-czekolada-naturals-avon

mgiełka

Która przypadła do gustu?

Róża czekolada

Kamila- To taki delikatny zapach

D- Czekolaaaada

L- Fajny i nie taki mocny jak ten drugi.

Ja wolę śliwka-wanilia, ponieważ jest mocniejszy w zapachu i lubię wanilię :) 

Kadzidełka dałam dziewczynom – Waniliowe najlepsze. Były do wyboru: Cedr, paczula, kokos…

Po testach dziewczyny dostały ode mnie po dwa lakiery do paznokci, te które kupiłam na allegro. Są delikatne i mogą je nosić na paznokciu do szkoły :)

 

 Wywiad: Temat- Klapsy , wychowanie bez bicia

Ja: Czy uważacie że klapsy są dobre?

Wszystkie- Nie !

Ja- Dlaczego ?

Klaudia- Boli i potem jest stres :>

Ja- jak rodzice powinni z wami rozmawiać, żeby to poskutkowało, co do was mówić ?

Wera- Łagodnie.. W sumie nic nie mówić :D

L- Nie krzyczeć, wytłumaczyć..

D- Aha, po dupie i za okno :D Żartuje :/ Mogą sobie krzyczeć… ;P

Kamila- Po dupie od razu bić to nie..

Ja- jakby z Wami porozmawiali i wytłumaczyli, to coś by dało ?

W- Niee :D

Klaudia- Na chwile 

L- Wera, ciebie mama właśnie nie biła i to chyba był błąd :))

Kamila- Nic się nie słucha i pyskuje !

Wera- Oj tam, będę się słuchać. :D Niby dlaczego. 

Ja- Jakby biła to Weronika by posłuchała ?

L- Na pewno nie, byłaby taka jaka jest …

Wera- Aniby jaka jestem?

D- Nienormalna xD  pyskata do mamy

Wera- Trzeba sobie wychować rodziców :D

Kamila- to jest przypadek gdzie Were nie biła mama tylko gadała, ale to nie pomaga

Ja- A ty Kamila, zawsze byłaś rozważniejsza z całej tej bandy :)

D- No tak, lepiej się uczyła

Kamila- Nie biła mnie mama nie dawałam powodów…

Wera- Ty zawsze byłaś pomocna i nie robiłaś problemów

Kamila- Nie tak jak ty, Trochę się dziwie twojej mamie, że do tej pory ci nie dała klapsa :D 

Wera- Bardzo dobrze

Ja- Czy wy będziecie biły swoje dzieci ?

Dana- Tak wszędzie

Kamila- Trochę powagi, serio gadamy. Ja będę próbowała nie bić, ale to się okaże . Nie wiem czy nie będę miała takiej córki jak Wera.

Lena- O bosh w tedy to masakra

Klaudia- Współczułabym

Wera- Hej, co macie do mnie :) Zejdźcie ze mnie. Następne pytanie

Dana- Nie wiem czy nie będę bić. Może nie. Skąd mam wiedzieć, na razie nie chcę mieć dziecka.

Ja- Na razie nawet o tym nie myśl ! :)

Klaudia- nie wiem jak to będzie. Będę tego unikać, ale jak zasłuży…

Ja- A jak się wam zasłuży ?

L- To co innego, my jesteśmy niewinne :>

Klaudia- Ja pamiętam ostatniego klapsa ,ale to było dawno

Ja- Kiedy ostatnio dostałyście klapsy ?

Kamila- Nie pamiętam , chyba w ogóle.

Wera- Ja nigdy chyba :D

Dana- Ja dawno temu jak wyrzucałam za balkon rzeczy (koszule taty, pilot itd) Ale dawno temu: 

Ja- Pamiętam :D Masz to po mnie, ja też tak robiłam :D

Klaudia – Dawno 

Lena- Ja tez dawno i nie pamiętam.

Ja- Jak dostałyście w dzieciństwie klapsy, czy to na was wpłynęło, macie jakieś traumy, czy się boicie czegoś . Tylko poważne odpowiedzi ! :)

Lena- raczej nie myślę o tym cały czas, było minęło

Dana- A kto to pamięta? Jak się pamięta z jakich powodów to się śmiać chcę :)

-Klaudia – tak boimy się bicia he he. Nie mamy się czego bać nic takiego teraz nie ma miejsca, zachowuje się normalnie to nie dostaje klapów

-Kamila- Ja myślę, że kiedyś może by się to przypomniało, ale jakby nas rodzice katowali i bili za nic. A jak się miało jakiś powód i tłumaczyli wiele razy, że tak nie wolno i robiło się tak samo – dot. Wery :D to pasek poszedł w ruch dot. Dany :D

Ja – A czy tłumaczenie tego wiele razy zamiast bicia, mówienie, że tak nie wolno nie jest lepszym sposobem.. może sposobem na was?

Kamila-  Zależy od dziecko mi się wydaje.

Wera- Co za pytanie? Mnie gadka nie pomagała, teraz nie raz  robię i tak co chce..

Klaudia- Może i by coś dało, ale jak by nikt nie bił to nie czuło by się jakiegoś respektu przed rodzicami i chyba by się trochę inaczej zachowywało, bo byśmy się nie bali, bo jednak jest taki strach co powiedzą rodzice co zrobią

Kamila- Tak. Co zrobią jak to zrobię. Będzie im przykro? (nie tyczy się wery) Dostane klapsa, wolę tego nie robić. 

Wera- Co tak się uwzięłyście na mnie? (śmiech)

Dana- Może by było dobre, ale czy ja wiem, jak byśmy się czegoś nie bali to chętnie byśmy coś złego robiły

Lena- Tego to nie wiem . Nie zastanawiałabym się. Nie mają do nas cierpliwości

Ja- Można nie bić dziecka, bije się tylko w tedy, kiedy nie umie sobie rodzić  inaczej poradzić. Można Tłumaczyć i pokazywać, że się kocha swoje dzieci.

Weronika – wiem ze mnie kocha nawet jakby mnie biła. 

Kamila- Weroniki nie biła tylko tłumaczyła, a i tak robi swoje i nie słucha :D

Weronika- Odczep ty się już ode mnie :D Nie jestem dobrą córeczką. Nie trzeba nikogo bić, by potem był nie dobry

Ja- Czy to zaburzyło wasze uczucia, czy nie będziecie dobre dla swoich dzieci, czy będziecie tak samo rozwiązywać sprawy?

Klaudia- Nie rozumiem czemu nie miałabym być normalna, bo dali mi parę klapsów? Oczywiście to boli i jest strach przed tym, ale bez przesady nie katowali mnie tak, że potem nie będę wiedziała co jest dobre i że zwariuje czy coś..

Kamila- Wydaje mi się, że rodzice myślą. Pewnie tak myślą, że jak się nie bije i tylko się rozmawia to oznaka dla dziecka że to jest koleżanka nie mama. Nie wiem można być bitym i potem mieć traumę, można być bardzo bitym. A klaps od czasu do czasu, też nie  jest dobry, ale nie wiem 

Dana- Jak nie wiesz to co zaczynasz? :)

Kamila- A ty jesteś normalna? 

Dana- Ja jestem jedyna w swoim rodzaju :P Jak bym mogła nie kochać dziecko,  tylko dlatego że dostawałam klapsy?

Ja- Ale zgadzacie się, że nie trzeba bić? Można tłumaczyć i dziecko posłucha

L- Może w końcu posłucha :)

Klaudia- Może szybciej posłucha jak się będzie biło weronikę

Weronika- To już za późno xD

Kamila- Zależy od dziecka jaki ma charakter. Przepraszam, że was porównam ale muszę (śmiech)

 

Ja- To powiedz co myślisz dla czytelników i kończymy tym zdaniem 

Jeśli będziecie mieli dziecko, takie jak Wera to proszenie rozmawianie nic nie da, tak jak będziecie mieli dziecko jak Dana ze zbijecie parę razy i też nic nie da. Wątpię by Dana się posłuchała jak by się tylko do niej mówiło, prosiło. Uparty osioł

Lena- Dana rodzice przecież cię prosili tyle razy, byś posprzątała w pokoju. Ja za ciebie musiałam to zrobić, bo nie mogłam patrzeć. Chociaż na półce ci zrobiłam porządek.

Dana- Dziękuje chcesz lizaczka?

 

Ja- Dziewczyny się wygłupiają a ja korzystając z okazji wywnioskowałam od dzieci/ młodzieży (jak kto uważa, ale dla mnie to są dzieci. Gdybyście je teraz widziały :)  ) Bardziej od Kamili (Tej najrozsądniejszej)  Będziecie mieli dziecko podobne do Wery rozmowa nie pomoże. Znam Weronikę od dziecka i zgadzam sie że się nie słuchała i robiła wszystko na odwrót a mama nie ma siły. Tak jak na Danę rodzice nie mają siły i tylko już tłumaczą, a ona nic nie bierze do siebie. Te dwie dziewczyny są przykładem wyjątku. 

Są różne dzieci. Lepiej nie używać pasa, nie wiadomo jak dziecko jest odporne psychicznie. Trzeba mieć jakieś pomysły na to by ujarzmić dziecko. Jeśli macie jakieś pytania do dziewczyn zadajcie im w komentarzu jakoś się zgadam z sis, żeby odpowiedziały nawet przez telefon  :)

Tym postem nie chciałam zamiaru nikogo urazić, czy pokazać swoje zdanie, chciałam dowiedzieć się ci myśli o klapsach młodzież :)

Nagrywanie na telefonie :)

 

 

 

 

 

 

Otagowane:  

Zachowanie po petycji + Psuj :) …

Dodano 9 maja 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Hej, Hej :)

Jestem psuj i dobrze mi z tym :D

Już 3 szklankę potłukłam i nie wiem jak to zrobiłam :)

Mąż mówił, że jakby postawił na szafę, to znalazłabym sposób żeby ją stłuc :)

Nie dość, że odkurzacza nie mamy ( i nie ma kiedy kupić)  bo to pewnie ja popsułam, to i inne rzeczy umiem popsuć: żarówka, spłuczka, dzwonek do drzwi, żaluzję, zamek od spodni i wiele innych rzecz, których już nie pamiętam :)

Co do tej Pani z recepcji, to jest podobno w szpitalu. o_O Przeze mnie ? XD 

W środę, gdy miałam wolne, jej koordynatorka wyrywkowo przepytywała tych, co się podpisali pod petycją i miała do nich żal, strasznie była podobno wkurzona. Pytała się, czy w ogóle wiedzą na kogo podpisali tą skargę, bo nie pamiętali Nazwiska, to może jak nie pamiętają, to nie wiedza o kogo chodzi. Ale im nikt nie kazał podpisywać i każdy wiedział jak się mu mówiło, że to ta która jest najbardziej nie miła i pyskata. Nie znali imienia czy nazwiska, ale jak się tak powiedziało, to wiedzieli o kogo chodzi.

Powiedziałam wczoraj, żeby tylko nie mieli przeze mnie kłopotów. „Jakich kłopotów ? przecież wiedzieliśmy na kogo to podpisywaliśmy i to było w słusznej sprawie, gdyby nie było powodów, to byśmy nie podpisali – Powiedziała jedna.

Jednak coś tam się ruszyło, bo myślałam, że w ogóle nic z tym nie zrobi, a tu wypytywała czy naprawdę tak jest i co ona takiego robi.

Miałam zadzwonić dzisiaj do niej i zapytać czy rozmawiała z nią, albo czy dostała tą petycję, ale opanowałam się, nie ma potrzeby. Jak będzie jeszcze kogoś męczyć i mi o tym powiedzą, to w tedy zareaguje. 

Bo gdyby to pismo było napisane nie słusznie i gdyby to pierwszy raz się zdarzyło, że ktoś na nią skargę pisze to rozumiem, że mogłaby się czepiać, ale jak już było dużo skarg na nią i tyle osób się podpisało, to coś musi być na rzeczy i nie tylko dla mnie taka jest, ale również dla innych !

A mnie jedna Pani zdziwiła. Mówię jak mam na imię, żeby mnie wpisała i podpowiadam, że mam imię przez jedno „t” a ona?

A co to za różnica?

No cholera jest różnica. W urzędach się czepiają, jak ktoś napisze przez dwa, a w dowodzie jedno. Jest różnica, również w wymowie, inaczej brzmi. Dziwnie to powiedziała.

Już we wtorek mam wizytę u Endokrynologa. Ciekawa jestem, czy będzie taki jak ten z Łodzi czy trochę się przejmuje swoimi pacjentami. Mam nadzieje, że się nie zawiodę. Jeśli będzie olewał, to pójdę tam, gdzie zaproponowała mi koleżanka z dawnej pracy. Jest w ciąży. Leczyła się długo, a jak do niego poszła, to szybko zaszła w ciążę. Podobno jest miły i dobrze zajmuje się swoimi pacjentami…. Zazdroszczę jej :>

Przypominam o moim drugim blogu. Znajdują /znajdą się tam opisy, recenzja i zdjęcia moich lakierowych łupów :)  Klik

Miłego Dnia ! :*

Otagowane:  

Przedstawiam wam moich przyjaciół   xD

19 – nastu nowych przyjaciół :D

 

DSCF1382

DSCF1383

DSCF1384

DSCF1387

DSCF1391

DSCF1392

DSCF1394

DSCF1472

DSCF1499

 

Może opisik ? Mam na chwilę obecną 75 lakierów.

Szalona. :> Tylko Ciiiii… Mąż nie wie o moich nowych łupach :DD  Zawału by dostał :/

Ładny kolorek ;) Rossmann, Clubbing, 6.99

DSCF1489

Lovely, St Tropez, 8.59

DSCF1488

5,69 zł

DSCF1487

Też :)

DSCF1491

8,49

DSCF1492

DSCF1498

8,59

DSCF1497

5,99

DSCF1496

6,99 Piękna śliweczka

DSCF1495

DSCF1493

DSCF1500

Lakier bazowy do naklejenia wzoru gazetki

DSCF1501

DSCF1502

DSCF1503

DSCF1510

DSCF1509

DSCF1508

DSCF1506

DSCF1504

DSCF1486

DSCF1471

DSCF1390

DSCF1386

Jeśli jesteście ciekawe, jak wyglądają na paznokciu, zapraszam na mój drugi blog

O >  Paznokciach <  :)

Będę wstawiała pojedyncze lakiery, co parę dni. Opis, odczucia, cena i gdzie kupione.

A te z allegro ?

Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak wyglądają na palcu, możecie w komentarzu pisać który numer mam Wam pokazać na paznokciu, może się wam spodobają i Wam wyślę. Tylko będziecie musiały zapłacić za dowóz. Lakiery za darmo. 1zł zapłaciłam, ale za darmo oddam :D

DSCF1542

I tu widać.. Te okrągłe-pękające

DSCF1541

DSCF1543

Także zapraszam na mojego drugiego bloga, na testy :D

Innym razem pokaże Wam, co kupiłam na Allegro. Wszystko doszło, tylko muszę wypróbować. Jeszcze nie zdążyłam wszystkiego sprawdzić :)

P.S. Jak na razie nie widać na horyzoncie Panny Wrednej. Może ją przenieśli. Zobaczymy XD

Buziaki. Miłego wieczorku :*

Otagowane:  

Dziewczyny ! Lećcie do Rossmanna !:)

Jest promocja 49% na lakiery, kredki do oczu, tusze itd… do 11.05

Ja oczywiście nakupowałam lakierów :D Nie starczyły mi te, które kupiłam na Allegro  :> (kompletna porażka, mega rzadkie lakiery, ale czego się można było spodziewać po lakierach za 1 zł )

Ile wyszło mi za 11 lakierów ? 43,65

Normalnie zapłaciłabym za nie 85,59

Warto ! :)

Oczywiście poleciałam do Natury i nakupowałam też parę lakierów ;>  Już mi starczy :)

Jutro zrobię post o lakierach, które kupiłam dziś i które zamówiłam na Allegro.

Zapraszam jutro.

Pa :* Lecę do pracy z poprawionym humorkiem :D

Otagowane:  

Komuna wróciła ?!

Dodano 1 maja 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

pobrane (1)

Konkretnie kolejka, jak za komuny. Nie miałam się kiedy podrapać po… nosie :)

Wczoraj kompletna masakra. Jakby sklepy były pozamykane tydzień. Jezu ! Wódki i piwa całe wózki ! :) Jedzenia drugie tyle.

Jeszcze się dziwili niektórzy, że bułek już nie ma „Naprawdę nie ma? sprawdzałeś dokładnie?”- słyszę z tyłu. Pod stołem jeszcze sprawdźcie!  Nie widać ile ludzi? Mgła na oczy podeszła?  

Nie mogłam przejść z kasetką. Przepraszam i nic, w końcu się pchałam i z łokcia, jak nie chcą zrobić miejsca. Rany ja nie do kasy, ja na kasę, puśćcie mnie, ratunku, utknęłam !!! :)

A zabili by mnie wzrokiem jakby mogli, jak zmieniałam rolkę papieru. Straszzzzne rzeczy. Ludzie ! Czy sklepy są zamknięte tydzień?nie, będzie czas by coś kupić… Nie mam słów.

Żeby czekać w kolejce, by kupić dwie rzeczy?! (piwo i chipsy ! )

Jeszcze o 23 chodzili po sklepie i to sporo ludzi. Matko nie mają domów? nie pomyślą, że kasjerzy są zmęczeni taką ilością klientów. Już 3 razy liczyłam resztę. A przy rozliczaniu 5 razy liczyłam kasę. Już mi się coś w główce mieszało.  Do tego telefon mi nie działał, musiałam pożyczać od kolegi obok, by zadzwonić po kody.

Pani podeszła i pyta: ” Żyją Panie jeszcze?” „Jeszcze tak, jeszcze żyjemy. Nie wiem jak koledzy, koleżanki, ale ja jeszcze żyje”

Boję się co będzie jutro ! Jestem na 12 godzin ! A tu trzeba jeszcze odebrać paczuszkę.

Przyszło awizo . Wstanę rano i pójdę, bo nie będę miała kiedy. Jakby nie mógł przynieść do domu. Ma parę kroków. Z poczty do mnie jest bliziutko, ale się nie chciało. :/ Chodźcie do mnie lakierki ! :** 

Dałam skargę i nic nie mówiła, pieczątkę na kartkę, podpisała i tyle. Zapytała tylko co to jest, tak z ciekawości. Może Pani sobie przeczytać :) Do Dyrektora skrzyneczki, skarga też poszła. Czekamy…….

A wy byłyście wczoraj w marketach? Podobno w biedronce  innych nie dało się przejść przez tłum ludzi. 

Jak w pracy? żyjecie ? :DD

Otagowane:  

Problem + Zakupy

Dodano 29 kwietnia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Taak, znowu coś kupiłam :) Ale tym razem kadzidełka. Różne zapachy. U mnie w domu nie pachnie, nawet jeśli jest otwarte okno.  Możliwe, że nie czuje. Często zdarza mi się nie zwracać uwagi, czy coś pachnie, czy nie. Kadzidełka chyba powinnam czuć :)

Nadal czekam na moje lakiery. Zamówiłam 9 kwietnia i jeszcze nie doszły. Śledzę przesyłkę. Lada dzień (podobno dziś) powinny przyjść. Zadzwoniłam i Pani przeprosiła, że tak długo muszę czekać, ale jest dużo przesyłek przez te święta . Nie mogą się wyrobić, ale podobno dziś ma na pewno przyjść do mnie. Zobaczymy. Czekam cały dzień, mam dziś wolne.

Dzisiaj odebrałam mgiełkę do ciała, Avon dezodorant w kulce Far Away, i 10 ml perfum Mirage. Piękny zapach. Polubiłam go, od pierwszego „wąchnięcia” 2 lata temu :> Do czego znanego zapach jest podobny, zapytacie? Do Coli cytrynowej :) trochę do drzewa. To taki gazowany typ. Ale recenzję ze zdjęciami, napisze kiedy indziej, jak już wszystko do mnie przyjdzie. Nausznica też doszła. Po co mi? Spodobała mi się i polowałam na nią już od dawna. Gąbeczki do makijażu dawno przyszły jak i również próbki perfum. Dokładnie sztuk 10 :D kolektor lakieru do paznokci. Mgiełka do ciała Róża z czekoladą :) Piękny zapach. Leciutki ale miły, nie lepi się.

Co jeszcze ma przyjść? Otóż po za lakierami, które są dla mnie większa i wyczekiwaną atrakcją (cholera muszę skombinować następna półkę w lodówce dla nich) Mgiełka do ciała śliwka z wanilią, maseczka do twarzy „Sekrety Egiptu” (Będę wyglądać jak Kleopatra he he ) :D, Kremowy żel pod prysznic Winter Cotton, Wysuszacz do paznokci, Puder z jedwabiem In Grid. Rzadko kiedy używam. Kiedyś nawet 2 miesiące nie nakładałam. Co ciekawe mąż stwierdził, że mi nie potrzebny:

- Po co nakładasz ten puder, czy co tam masz na twarzy?  Bielutka jesteś.

-???? Jaki puder?

- No z ojcem patrzymy i myślimy po co ci to.

- To wymyśliliście, ja już 2 miesiące nie miałam nic na twarzy. 

-To twoja własna? (  :D :D  )

- :) Tak moja prywatna twarz :D Nie wiem co bierzecie, ale zmieńcie dilera ;)

- Nic właśnie nie biorę :)

- To muszę się przyjrzeć przyprawom, które dodaje do jedzenia, może coś w nich jest :)

- Koniecznie :)

Ach mężczyźni :P

No i to wszystko jak na razie z moich szaleństw zakupowych. Myślałam jeszcze nad bluzeczką, ale wolę dotknąć przymierzyć. Nie chcę tak na szybko, w ciemno kupować.

Mojego męża wczoraj podmienili

- Kiedy ci mają przyjść te lakiery?

-Powinny dziś, lub jutro, nie wiem, Mają urwanie głowy z paczkami

- To dobrze jak chcesz, to sobie coś jeszcze kup

- Co ci jest? Gdzie jest J.? Co z nim z robiłeś ?!:)

-ha ha ha :D nie żartuj, kup sobie.

- Jak chcesz to kup sobie piwo, nie musisz mnie tak podchodzić :D

Już skserowałam sobie skargę. Nawet 3 razy :) i jutro zamierzam ją dać.

Mam problem w domu. Nie wiem, czy to korki, czy co się dzieje, ale nie mam prądu w gniazdkach w pokoju. W kuchni i łazience jest, a w pokoju nie ma. Światło w pokoju też jest.

Miałam włączony telewizor i chciałam odkurzyć. Podłączyłam odkurzacz wciskam „start” :) i telewizor zgasł, a odkurzacz tylko burknął i nic.. Nie wiem co się dzieje. Baterię od laptopa podłączyłam do łazienki.

Aktualnie słucham warkotu za oknem. Robią coś z kolektorem ściekowym, w sumie to niedaleko pod moim blokiem. Jedyna muzyka.

Przecież mogę włączyć You Tub`a.  Gaapaaaaa :/

Czy ktoś współpracował z BlogMedia ? Opłaca się i jak się współpracuje?

Otagowane:  

Zakupoholiczka ?

Dodano 25 kwietnia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Może nie, może mi się wydaje.

Ostatnio pozamawiałam sobie dużo rzeczy na Allegro, przeważnie lakiery, perfumy i kosmetyki. Ale czas skończyć z tym, bo fajnie się kupuję, ale gorzej z kasą :D jak widzę, ile ubywa mi kasy to czas zastopować. Dużo nie wydałam. coś koło 150 zł. Dużo i nie dużo

Ostatnie takie, duże zakupy zrobiłam półtora roku temu.

W tedy kupiłam: Paletę cieni do powiek (nie pamiętam ile cieni jest w tej paletce, coś koło 50) pędzelki do makijażu, przyrządy do paznokci (pędzelki, ozdoby….) perfumy i jeszcze parę rzeczy, o których już nie pamiętam :)

To chyba nie jest tak źle, że dopiero teraz kupiłam to, co chciałam i miałam ochotę kupić. Rozglądałam się za nimi i miałam je w zakładce na laptopie od dawna. Wpadło trochę więcej grosza z wypłaty i wpadłam w wir zakupów.

Nie może to się nadawać do kategorii zakupoholizmu. Zakupoholik ma pociąg do tego, kupuje i kupuje, nie może przestać, a ja za jednym razem (No było parę podejść :D  ) kupiłam to co chciałam i na razie poprzestanę na tym.

Jeśli jesteście ciekawi, co kupiłam napiszcie w komentarzu, wyskrobię o tym notkę, jeśli ktoś jest w ogóle ciekawy, co ta baba nakupowała :D

Jestem bardzo ciekawa, jak na to zareaguje mąż. O moich zakupach związanych z lakierami, o których pisałam, zareagował tak jak myślałam. 

-Jak można wydać tyle na głupie lakiery do paznokci?

-Można. Pomnóż sobie to na 3 lata. Bo pewnie będę je mieć tyle, nie które lakiery w lodówce mam tyle czasu.

- Jasne akurat. 3 lata (Nie chciał wierzyć) Ładne bajki

-A co ja ostatnio sobie kupiłam ? Ubrania się nie liczą.

-Nie wiem, myślisz że ja pamiętam ?

-Półtora roku temu zrobiłam większe zakupy. To chyba zaoszczędziłam przez tyle czasu na kolejne.

-Dobra, dobra niech ci będzie. 3 lata.. może jeszcze 5 ?!

Gadaj tu z mężczyzną :) Przecież wie lepiej :)

 

Oczywiście zakupy przez Allegro, są trochę niebezpieczne  Trzeba sprawdzać, ile ktoś miał zadowolonych klientów. Ja patrzę na to, jakie ma oceny. Jeśli ma 80% daje sobie spokój, ale nie tylko na to zwracam uwagę. Na komentarze również. Jeśli piszą, że towar był połamany, potłuczony, czy nie było kontaktu ze sprzedającym, nie zawracam sobie tym głowy, bo to czy jest połamany, czy potłuczony, nie zależy zawsze od sprzedającego. Mogło się coś połamać pokruszyć przy przewożeniu.

Kontakt: Może ten ktoś nie miał internetu, lub coś mu się stało i nie może odpisać. Jeśli piszą, że został oszukany, dostał coś innego, lub nic nie dostał, to już można myśleć, że to jakiś cwaniak, oszust.

Raz tylko zdarzyło się, że nie sprawdziłam jakie ma oceny i wpadłam. Nie dostałam towaru. Wydałam 25 zł na perfumy. Zobaczyłam dopiero później, że nie miała nawet 20% dobrych ocen. Oczywiście po 2 tygodniach napisała do mnie, że miała wypadek i nie mogła nic zrobić. Może mi teraz wysłać, lub oddać pieniądze. Chciałam pieniądze, bo już kupiłam gdzie indziej perfumy. Tylko nie wiem, czy odesłała kasę . Zapomniałam o tym, by sprawdzić konto

Trzeba po prostu uważać i sprawdzać czy sprzedający ma dobrą opinie. :)

Otagowane:  

Znów zaszalałam / Moje dzisiejsze paznokcie

Dodano 8 kwietnia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Zaszalałam z lakierami. Wczoraj pochodziłam po sklepach, byłam w Naturze i Rossmannie, zrobiłam zakupy za ponad 80 zł :)

Ciekawa jestem, co powie mój mężuś, jak wejdzie na konto :o Oj tam, powiem, że te lakiery będę miała na parę lat, a nie na tydzień, czy miesiąc. Należy mi się nieraz zaszaleć i pokupować parę rzeczy :D

W naturze zrobiłam zakupy za 70 zł a w Rossmannie koło 12 zł

 

Co upolowałam?

A to genialna rzecz !!! Za 5.99 Lovely, Matte Top Coat W Rossmannie. Lakier sam w sobie jest lakierem przezroczystym. Malujemy paznokcie zwykłym kolorowym lakierem i zostawiamy go do wyschnięcia,  później nakładamy ten lakier i nasz zwykły lakier staję się matowy !  

Ten zielony lakier po lewej to Sensique, Strong&Trendy Nails (bez toluenu i formaldehydu) Nowoczesna formuła z lefpoly. Przedłuża trwałość lakieru, pogłębia intensywność koloru i zapewnia efekt szklanego połysku, 2,99 Natura

A tak wyglądają paznokcie pomalowane matem :) A ten lakier widoczny jest na pierwszym zdjęciu, 3 miejsce. Essence Love Letters – Natura.  7,99 

 Zwykły pastelowy lakier do paznokci 6,99. Essence Colour&Go – Natura

 Lakier nawierzchniowy. Essence, Nail Art, Special Effect, Topper (Należy użyć swojego ulubionego lakieru, a na nią nałożyć ten lakier, dla uzyskania specjalnego efektu) 7,99 w Naturze. Ten lakier obok czerwonego na drugim tle, to Lakier bazowy- Essence Gel Nails at home primer 10,99 (Zapach jabłka) – Natura

 Odżywka dla rozdwajających i łamiących się paznokci. Wygładza nierówności płytki i tworzy mocną powłokę ochronną zapobiegając przebarwieniom i łamaniu się paznokci. Zawiera mleczko kokosowe 7,49 Sensique Protein in action, Strong Nails – Natura

 Lakier do paznokci o piaskowej fakturze. Tak bardzo tego nie widać z daleka, a z bliska trzeba się przypatrzeć,  fajny kolor. Jest na 4 zdjęciu 2 palec :) Wibo Candy Shop 6,99 – Rossmann 

Pękający lakier. Essence Nail Art Cracking Top Coat  7,99 – Natura

Gazetki na paznokcie. Malujemy lakierem jakimkolwiek. Musi całkowicie wyschnąć. Wyciąć z gazetki wybrany wzór, przyłożyć na 15 sekund i gotowe. Nałożyć jeszcze bezbarwny lakier i jest :) 5,99 – Natura

Naklejki. Obie 5,99, Natura

 A tu moje paznokietki :D

Taki efekt zrobiłam z gąbeczką. Nałożyłam na nią lakiery i nałożyłam raz, potem drugi i trzeci. Na koniec lakier bezbarwny dla takiego efektu. Można więcej razy.

Efekt – Galaktyka

Na moich zdjęciach nie widać za dobrze tego efektu, ale proszę, tu są lepsze zdjęcia i instrukcja.

Czarny lakier, gdy trochę wyschnie, nałożyć na gąbeczkę jasny lakier i „ciapać” na paznokciach, nałożyć drugi kolor i robić tak samo jak z pierwszym. Na koniec lakier bezbarwny :) Bardzo prosty i ładny efekt Galaktyki :)

Mały palec: Zrobić biały French, gdy wyschnie zrobić czarne paski cienkim pędzelkiem.

4 palec: Nałożyć brązowy lakier. Gdy trochę wyschnie, nałożyć lakier na gąbkę. „Napaćkać” gąbeczką jasnym kolorem. Po wyschnięciu zrobić kropki pędzelkiem, czy innym cienkim sprzętem :D

Przepraszam za zdjęcia. Kiepska jakość. Robiłam telefonem. Następnym razem będę robić aparatem :)

Uff. Wczoraj malowałam paznokcie i zajęło mi to pół dnia. Mam dwa dni wolne, także mogę sobie po dogadzać :D

Zrobienie tego wpisu zajęło 2,5 godziny :) Mam nadzieje że się to komuś przyda ;)

No i się okazało, że Pani kasjerka z Natury, tez trzyma lakiery w lodówce :D

Otagowane:  

Jak zrobic wzorki na paznokciach?

Dodano 7 kwietnia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Notka pisana jest na prośbę koleżany z bloga myhealthierreflection.blog.pl :)

Oczywiście powiem wam, że robiąc wzorki na paznokciach, korzystałam z internetu. Dużo jest filmików o robieniu wzorków na paznokciach. Dużo jest także tego w internecie stron „ubranych” w zdjęcia jak krok po kroku uczynić takie rzeczy.

Zabawy z tym jest trochę. Trochę czasu to zajmuję. Ja starałam się jak najlepiej to zrobić, choć ręce mi się trzęsły i musiałam robić od początku, ale chciałam.

Lakierów mam sporo, 21 kolorów. Leżą sobie w lodówce. Słyszałam, że tak będą zawsze świeże i nie wyschną. Przetestowałam i naprawdę tak jest. Zrobiłam test. Jeden lakier do paznokci trzymałam na półce (ten który najmniej mi się podobał) a reszta w lodówce.

Po pół roku zauważyłam, że ten który stał na półce, już dawno się zsechł, a moje lodówkowe lakiery, są w takim stanie w jakim je zostawiłam pół roku temu. Od tego czasu trzymam je w lodówce.

Moje sprzęty prezentują się tak:

Patyczki do usuwania skórek.

Pędzelki do malowania wzorków na paznokciach, cienkie i grubsze zależy co się robi. Kupione w zestawie z tymi pierdółkami na Allegro

Sprzęt do robienia kropek lakierem, lub do naklejania małych ozdóbek, które wystawiłam do sprzedaży, bo w ogóle ich nie używam. Jeśli jesteście zainteresowani ich kupnem to są na moim profilu > Google<

Ten Z essence kupiłam w Rossmannie, a ten drugi chyba przez Allegro

Mam również gąbeczkę do malowania paznokci u stóp. Jeden z 18 części ozdóbek do paznokci (tych do sprzedaży) i pędzelek wyjęty z lakieru, którego już nie ma. Wzięłam, bo przydał mi się do zrobienia cienkiego rysunku, czy małej kropeczki :)

Przyrządy do paznokci na pewno wam znane :) tez nie używany, bo mam już jeden od mamy

Tu lakiery „lodówkowe” :D

Ten bliższy różowy mam z Oriflame. Przezroczysty, to fluorescencyjny. przezroczysto-niebieski, preparat stymulujący wzrost paznokci

 Wszystkie kolory tęczy :) Poluje na lakier matowy, ale nie z internetu, tylko na jakimś targu, czy w sklepie. na razie nie znalazłam, choć nie szukam dokładnie :)

A tu 2 filmiki, jak krok po kroku zrobić np Ombre Nails. Mnie się udało parę razy.Prosty wzór. Tylko trochę brudzą się place. Ale można patyczek z wacikiem zamoczyć w zmywaczu i wyczyścić palca :)





Niestety nie mogłam dodać filmiku tylko adres do niego

A tu jak można zrobić paznokcie w dmuchawce. Też robiłam bardzo łatwe :) Klik

Zeberka Klik

Panterka i róże Klik

Na razie starczy. Jeśli chcecie zobaczyć, jak ja zdobię paznokcie, to zapraszam jutro na wpis

 

 

Otagowane: