Strona już jest. Zapraszam :)

Dodano 26 listopada 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Wczoraj stworzyłam nową stronę. Jednak książka będzie dodawana na stronę  
http://ksiazka-bez-tytulu.crazylife.pl/

Są tam dwa wpisy zapoznawczy i opisowy. Trzeci to Prolog i kawałek pierwszego rozdziału.

Odwiedzajcie i czytajcie, liczę na opinie. Złe czy dobre… Nie ważne, czekam na sugestie a ja biegnę do was bo mam chwilę czasu i ogromne zaległości.

Powiem szczerze obawiam się trochę komentarzy, muszę zaryzykować :)

Miłego Czytania (Mam nadzieje)  :*

Otagowane:  

Pytanie do was !!!

Dodano 25 listopada 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Kochane moje, wahałam się lecz teraz zdobyłam się na odwagę i chyba jestem gotowa.

Co byście powiedziały na to bym dodawała tu rozdziały mojej książki ? Czy może zrobić osobnego bloga ?

Czy czytałybyście ? A kto by był odważny i ją polecił na swoim blogu ? :)

Otagowane:  

Przepraszam. Jestem.

Dodano 24 października 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Dziękuje wszystkim za komentarze za wsparcie i w ogóle :) Przepraszam za długą nieobecność.

Już pisze co tam z naszymi sprawami u Ginekologa. Clo nic nie dało, dr przepisał mi Femoston zamiast luteiny bo po luteinie nieprzyszła mi @  :/  Zapisał Letrox zamiast Eutyroxu. Mówił że jak tak dalej będzie to wyśle mnie na badania do szpitala w Warszawie. Nawet bym chciała bo porobili by dokładne badania i wszystko byłoby wiadomo. Dał również skierowanie do Endokrynologa by wykluczył podejrzenie przyrostu kory nadnerczej czy coś takiego. Dał skierowanie na badanie TSH, Anty- TG i anty TPO. Jeszcze ich nie zrobiłam.

Pracuje tam gdzie pracowałam wcześniej tylko z umową zlecenie. Za późno przyszłam. Dziewczyna która przyszła dwa tygodnie wcześniej ode mnie dostała umowę. No cóż trudno, może znajdę sobie jakąś normalną pracę ale tej ani widu ani słychu :/

Piszę drugą część książki, ma już ponad 180 stron :) Mam dużo pomysłów i więcej się dzieje. Czekam by chrzestna przeczytała moją książkę i jak ktoś będzie chciał to mogę wysłać ją na meila :) Mam już listę osób he he.

W domu przybyło mi sporo książek, erotyków jak i kryminałów i powieści. Jutro po pracy postaram się napisać ich tytuły. Na imieniny zamówiłam sobie Pakiet Crossa :) Sama zrobię sobie prezent za zgodą męża :D Książki przyjdą dopiero po 29 października czyli po moich imieninach. Kupiłam je w przedsprzedaży i nie mogę się doczekać.

Przez pisanie książki nie wpadam do Was. Napiszcie w komentarzach co u Was :)

Miłego wieczoru. Do jutra !

Otagowane:  

7 wizyta u Ginekologa- Monitoring

Dodano 6 września 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Wczoraj Gin mówił że nic na razie nie widzi i kazał przyjść jeszcze w poniedziałek. Endometrium mi się pogorszyło, pewnie dlatego że skończył mi się Dong.

Książkę poprawiam i może jutro skończę poprawki

Jeszcze nie mam upatrzonego wydawnictwa. Nie rozglądałam się

W poniedziałek napiszę więcej i wejdę na wasze blogi, bo książka mnie zaaferowała i was zaniedbałam. Dziękuje że jeszcze mnie ktoś odwiedza :) :*

Otagowane:  

Hej ! :)

Dodano 2 września 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Wiem długo mnie nie było ale zajęłam się książką i tak wyszło. Skończyłam pierwszą część nie jest długa, to tylko 360 stron, teraz tylko jeszcze poprawiam błędy

W czwartek idę do Gina na monitoring to coś więcej napisze.

Ciągle pracuje tam gdzie pracowałam  :)

Mam pytanie jeśli ktoś się zna. Jak mam połączyć internet z laptopa na tableta przez wifi ? Nie wiem jak mam ustawić. Mam Windows 8 a Laptop Lenovo G585

Otagowane:  

6 wizyta u Ginekologa- Monitoring

Dodano 13 sierpnia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Byłam dzisiaj u Gina. Powiedział że owulacja była prawdopodobnie z prawego jajnika, już nic nie widać.

Kazał brać luteinę od skoku temperatury i później Clo.

Tylko tyle mam do napisania. Nic nie czułam że coś się dzieje ale oczywiście korzystałam z tego że śluz był rozciągliwy :)

Któraś z Was chciała bym napisała coś więcej o książce.

Ich relacja będzie skomplikowana. Kobieta po przejściach, po rozwodzie, wyprowadza się do większego świata :) uciekając przed byłym mężem. Spotyka któregoś dnia faceta, nie wymieniają się numerami jednak los chciał by się spotkali w innych okolicznościach.

Były mąż Jennifer który chce ją zniszczyć, była dziewczyna która wykorzystywała Davida i teraz jest jej wątek, chce przeszkodzić im we wszystkim. Siostra Davida (nastolatka) Ojciec Jennifer nie ufa Davidowi. Oczywiście jest taka sytuacja że  spotykają się przypadkiem. Gwałt, Bijatyka, strzelanina w której nikomu nic wielkiego się nie dzieje, ciągłe kłótnie. Ponura przeszłość Jennifer która teraz boi się zdrady i odrzucenia. Niski poziom własnej wartości, przez to ciągłe sprzeczki. David pokazuje w jakiś sposób że coś czuje do Jennifer nie koniecznie tylko pociąg do jej ciała, choć sam jeszcze na razie nie dopuszcza do siebie tej myśli bo również się boi… Parę zasad zostaję złamanych przez co Moja kochana Jennifer mogłaby w końcu pomyśleć że coś się kłębi w jego główce ale były mąż wmówił jej że jest nic nie warta i nie zasługuje na miłość i takie tam no i oczywiście nie wierzy w siebie i że ktoś mógłby ją pokochać. Ona jednak tego nie dostrzega nie wierzy że taki facet który przebierał w dziewczynach może coś do niej czuć. To wszystko w pierwszej części

Wystarczająco dużo wam napisałam :) Książka ma już 300 stron, pisze się szybko :)

Pracuje od poniedziałku. Dobrze mi idzie, w poniedziałek siedziałam sama i nie potrzebowałam więcej pomocy tyle co poprosić o rozmiane czy wycofanie towaru, pomoc w opłacie rachunku bo to mój pierwszy raz i bony :)

Dzisiaj było spotkanie, gadanina czego nie robić, na co zwracać uwagę. Tutaj od jakiegoś czasu nie patrzą na produktywność. Szkoda bo lubię rywalizację :D Ale dobrze bo nie będą się czepiać.

Otagowane:  

Melduje się

Dodano 9 sierpnia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Długo nie pisałam, nie dość, że was zaniedbałam to jeszcze męża :) Ciągle tylko ślęczę nad tą książką i J. się buntuje :D

Po kolei

Książka ma już 200 stron i nadal się pisze, dzieje się, sporo intryg :)

Znalazłam pracę… Można tak powiedzieć… za 4,50 :/ Ale praca. W Realu, tym razem z innej firmy wewnętrznej, w której nie ma głupich kar :) Nie mogłam nic innego znaleźć to wzięłam co leci. Byłam już na szkoleniu 3 dni, nawet się nie stresowałam. Przecież nie dawno pracowałam na kasie i jeszcze wszystkiego nie zapomniałam. :) Od poniedziałku zaczynam normalnie pracę za pieniądze.. ha :D Podobno na jesieni ma być umowa o pracę ponieważ Auchan ma wejść zamiast Reala. Zobaczymy czy będą te umowy.

Mam dni płodne, tak mi powiedział internet :D czyli Ovufriend. Pewnie za chwilę będzie owulacja, może coś z tego wyjdzie :)

Trzymajcie kciuki a ja za chwilę lecę na wasze blogi, zobaczyć co się urodziło nowego :) Odpocznę chwilę od książki i może jakieś pomysły przyjdą mi jeszcze do głowy.

Miłego dnia

Otagowane:  

Nowe nadzieje

Dodano 29 lipca 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Hej.

Zaczynam od dziś nowy cykl. Pojawiła się @ i zapomniałam jak może dać popalić :)

Książka się rozwija. Zapytałam chrzestnej czy po napisaniu książki mogłaby przeczytać poprawić ewentualne błędy lub coś zaproponować. Z chęcią się zgodziła. :) 

Pracy nie mam

Od 3 do 7 dc mam brać Clostilbegyt i idę po paru dniach do Gina.

Dziękuję, że mnie odwiedzacie i wspieracie mimo iż nie zaglądam do Was. Ja tylko pisze nowe wiadomości i wracam do pisania książki. 

Idę zarabiać na życie ;) :D

Miłego dnia :*

Otagowane:  

Pomożecie?

Dodano 25 lipca 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Hej !

 

Pisanie książki idzie jak burza. Doszłam do etapu w którym muszę wymyślić firmę. Jak wiecie akcja toczy się w Nowym Jorku. Konkretnie Manhattan

Wiem, że któreś z moich bohaterów (kochanków) spotka się w firmie. Albo Ona będzie z agencji reklamowej albo On. Właśnie to pytanie do Was. Mam nadzieje, że trochę się na tym znacie i mi pomożecie.

Z jakimi dużymi firmami może współpracować Agencja reklamowa ? Mogą podpisać jakąś umowę albo czy agencja reklamowa może podpisać umowę z mniejszą agencją reklamową? Jak może  do tego dojść. Jeśli agencja reklamowa podpisze umowę to z jaką firmą produkcyjną może ją zawrzeć.

A odnośnie tego ile lat ma moja bohaterka to ma 24  i zmieniłam jej imię. Wymyśliłam już scenariusz na 3 części. Sama nie chcę by moja książka była ckliwa.  Będę tego unikać. Będzie trochę dramatyzmu i sensacji i akcja będzie się dłużej toczyć.  

Dalszą 2 i 3 część wymyśliłam razem z mężem :) Pomógł mi wymyślić różne sensacyjne sytuacje. Jednak co chłop to chłop :D

To jak, wiecie co nieco na ten temat ?  

 

Dzisiaj nie robię testu ciążowego. Jutro zrobię. Chyba się też trochę boje, że może wyjść na nie. 

 

Miłego dnia :*

Otagowane:  

Mała recenzja + Nowsze wiadomości

Dodano 22 lipca 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Hej :*

Jeśli ktoś nie chce wiedzieć, co się dzieje w dalszych częściach

Greya, proszę nie czytać ! :) Niebieski kolor czcionki oznacza

co u mnie :D

 

To nie będzie długa recenzja. To takie moje przemyślenia, szybkie przemyślenia, by Was nie zanudzić :)

Druga część była interesująca, było trochę romantyczności, erotyzmu i sceny z byłą uległą.

Podobała mi się, sceny erotyczne też były nawet interesujące, szybko ją przeczytałam, bo była ciekawa. Zaręczyny Christiana i Any mnie trochę zaskoczyły. To zbyt szybko. Autorka mogła coś wymyślić i dopiero w 3 części mogłoby to się pojawić. Widać, nie za bardzo miała pomysłu, albo było to z góry założone. Christian się zmienił. Pozwolił się dotykać już w drugiej części.. Wreszcie ;) Najpierw Ana musiała zaznaczyć na nim punkty, jak na mapie, gdzie nie dotykać, później już się przemógł.

Trzecia część na początku mnie nudziła. Na początku Bohaterzy byli już poślubieni i denerwowało mnie to, że ciągle sobie słodzili. „Mężu”, „żono”, „Pani Grey”, „Panie Grey”, czy nie można było tego mniej pisać? Trochę zbyt słodko, ale nadal z ciekawością czytałam. Sceny erotyczne były nieraz opuszczane, ale te co były opisywane, już się trochę znudziły, lecz chętnie je czytałam, choć już nie z taką ciekawością i nie z takimi wypiekami na twarzy jak wcześniejsze dwie poprzednie części. Były Szef Any opracowuje plan zemsty. Ana dowiaduje się, że jest w ciąży,  nie dziwię się, że Szary się wkurzył. To było do przewidzenia. Szef Any porywa siostrę Christiana chcąc okupu, ta nikomu nie mówi bojąc się, że Mii może się coś stać. Oczywiście zbyt szybko akcja się kończy, choć mogłaby się potoczyć dalej. Jack mógł ją uwięzić, przytrzymywać parę dni i w tedy ktoś mógłby wpaść na trop. Nawet bym się nie zdziwiła gdyby Ana straciła dziecko, lecz to by było zbyt brutalne. Mógł postrzelić Christiana, albo Ana by go osłoniła, lecz za wcześnie się to skończyło. 

Ana leży w szpitalu w śpiączce, wszystko słyszy, lecz nie może się ruszyć, otworzyć oczu. I tu mogło by coś się dziać, więcej obrażeń, Ana mogła być na granicy śmierci (Wiem jestem chyba jakąś sadystką ale lepiej by to się czytało, byłaby adrenalina, choć mnie to wystarczyło, by to wszystko przeżywać tak jakbym ja była przy tym :)  )  Mogliby ją uratować i dopiero wtedy Christian, mógłby się jej oświadczyć. 

Kończy się to bardzo obrzydliwie romantycznie :) Tak jak myślałam, że się skończy. 

No i żyli długo i szczęśliwie nawet w ciąży z dużym brzuszkiem Any robili różne perwersyjne rzeczy. Mieli dwójkę dzieci i chcieli więcej. Na koniec autorka postanowiła napisać z pierwszej części początek, który tym razem to Christiana myśli mogliśmy czytać. To było nawet zabawne i fajnie się czytało. Widać, że zaintrygowała go na początku…. Koniec. Chciałabym by autorka napisała książkę tak, jak by to tym razem Christian myślał. Mogłoby być ciekawie, co ten Szary szaleniec myślał :) Dwie książki przeczytałam w dwa dni :)

 

 

Nie żałuje, że kupiłam książkę. Chętnie do niej wrócę kiedyś, gdy już trochę się otrząsnę po niej.. ;)

Postanowiłam napisać sama książkę, tchnęło mnie nienasycenie i zbyt szybka akcja. Mogłabym napisać podobną i przetrzymać w niepewności czytelników. Chciałabym napisać coś. Kiedyś już pisałam w podstawówce, lecz komputer się zepsuł i choć zapisałam książkę na płycie nie wróciłam do niej, bo zgubiłam wątek i nie podobało mi się to już tak bardzo. Książka była zwyczajna, o zwyczajnej nastolatce z typowymi jej problemami. Rodzice, brat, chłopak, szkoła.. Nudy :D

Teraz gdy więcej przeczytałam książek, choć nie czytałam nigdy książek o takiej tematyce erotycznej tylko Greya, Postaram się zrobić to co chciałabym przeczytać. Nie będzie to łagodna książka. Mam zamiar zrobić coś ostrzejszego. Bardziej sensacyjnego. Wymyśliłam, że akcja będzie się dziać w Nowym Yorku, na początku w dakocie, a moja bohaterka po rozwodzie wyprowadzi się do Nowego Yorku. Wymyśliłam już fabułę i ludzi którzy będą tam występować.. Czarny charakter- były mąż i więcej nie zdradzę :D

Nie wiem czy to się uda, czy nie odpuszczę, ale chcę spróbować. Tylko mam do Was pytanie. Ile lat mogła by mieć moja Emily (Tak ją nazwałam :P  ) gdyby skończyła studia zarządzanie i marketing? Może się na tym znacie.. Gdy skończę (w ogóle) książkę, znajdziecie Swoje imiona w podziękowaniach na początku książki he he :) I co chcielibyście przeczytać w takiej książce.. Jakie akcje sensacyjne dramatyczne lub czego nie chcielibyście by było w niej?

Nie mam zbyt czasu by Was odwiedzać. Ale jutro postaram się wejść do Was. Najpierw czytanie książki. Malowanie po którym bolał mnie kręgosłup. J. malował na górze, ja na dole, trochę się naschylałam. Szukanie pracy, załatwianie spraw, piszę teraz książkę. Jestem ciekawa co u Was, ale dziś chciałabym się  skupić na książce. Dopóki mam pomysły. Nawet śniły mi się sceny, które mogły by być. To jak już mi się coś śni, to znaczy, że się na prawdę przejęłam :)

Moja temperatura wczoraj i przedwczoraj spadła, ale dziś znowu powróciła na szczyt tak jak na początku. Znów mam coś z pęcherzem i kupiłam Uro (końcówki nie pamiętam) bo już mnie to zaczyna denerwować.

Zostały 4 dni do testowania. Ciekawe czy @ przyjdzie. To byłby dla mnie szok, jeśli temperatura utrzymałaby się na takim poziomie jaka jest i na teście wyszły 2 kreseczki :)

5 wizyta u Ginekologa – Monitoring

Dodano 15 lipca 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Hej Kochane :)

Byłam wczoraj na wizycie i pierwsze co Gin sprawdził, wyniki progesteronu i tarczycy. Powiedział, że są trochę podwyższone. Ile nie pamiętam. Zapisał Eurytox. Mam brać połówkę raz dziennie cały czas :/

No i zabraliśmy się do tego co ważne. Przygotowałam się i robił monitoring.

Endometrium mam wyższe. wczoraj 5,2 mm To lepiej niż poprzednio, choć mnie to nie zadowala.

Płyn w zatoce Douglasa ! Była owulacja ! Była !.. Tak szybko ! :) Jego to też zdziwiło i pytał mnie czy bolał mnie brzuch.

Wszystko jasne. Bolało jak cholera przedwczoraj wieczorem. Czułam to dokładnie. Przez 15 minut kwiczałam i zwijałam się z bólu. Nie wiedziałam co się dzieje. Nie budziłam męża z nadzieją, że zaraz przejdzie. Przeszło… uff :) Ale chociaż teraz wiem dlaczego. Myślałam, że od kiełbaski na ognisku, bo dawno nie jadłam takich rzeczy. 

Powiedział, że ciałko żółte pękło i jest ten płyn. Teraz jak była owulacja trzeba czekać na okres, a gdy za parę dni się nie zjawi to trzeba zrobić test :) uśmiechnął się i zapytał czy było współżycie. Przytaknęłam .. No cóż byliśmy od soboty w domku na wsi i ta cisza i spokój sprzyjała ;) a ja nawet nie zapytałam do kiedy powinna zjawić się @ Zupełnie byłam zaskoczona.. Może wy wiecie ? :D

Nie nastawiam się na dziecko. To zbyt… nierzeczywiste? dziwne i bardzo odległe. 

Przez książkę w ogóle nie myślałam o dziecku, bo byłam ciekawa dalszego jej rozwoju :) no trochę wieczorem mi się przypomniało ale na chwilę. Może to, że przejęłam myśli na inny tor coś pomoże, bo nie skupiałam się na tym, że może coś z tej ciszy wsi zaistnieć :)

Na prawdę się nie nastrajam na dziecko. Raczej myślę, że nie długo oko w oko spotkam się z Panią czerwoną złośnicą ;) Ale gdzieś w podświadomości jest ta myśl…A może dzidziuś się pojawi ? 

Ale myślę tak nad tym i się dziwię.. Jak i kiedy była owulacja? Na wykresie nic nie sugerowało z mojej temperatury, że ona występuje, jest i można działać. Nie było skoku. Strasznie dziwne. Może za wcześnie mierze temp.. Nie wiem czy to od tego zależy. Chyba temp utrzymuje się cały czas wysoko nie zależnie od pory dnia i nocy ? Jak myślicie ?

Zapisał mi Clo gdyby jednak @ przyszła i mam brać luteinę od któregoś dnia cyklu, przepisał Glucophage 160 tabletek i Naltrexon na dwa miesiące. Wydałam na leki 120 zł ! Może będą tego jakieś skutki ? :)

Sobotę i niedziele spędziliśmy na działce. Pierwszy dzień padało. Podgrzaliśmy pizzę w mikrofalówce i piliśmy winko. Napaliliśmy w piecu. Mężu przesadził ! Za gorąco. Ale dawno nie palił w piecu. Teściowie mają od pewnego czasu centralne ogrzewanie w bloku i nie muszą palić w piecu. Nagrzał tak, że nie mógł spać w nocy i ciągle się kręcił nie dając spać :/ Przeszliśmy się do lasu. Szkoda, że nie wzięłam z domu chociaż telefonu . Las przepiękny i te choinki w rządku ! Pełno ich było ! Tak jak i robaków i komarów, mrówek i innych robalów :o Były jagody i mężu wstał wcześnie rano by je zbierać. 40 minut chodzenia i zebrał tylko półtorej szklanki jagód :D Mamy na działce orzecha i winogrona, sosnę i inne drzewka których nie znam.

Drugi dzień J. zrobił ognisko i jedliśmy kiełbaski.

Tam jest cudownie. Cisza spokój. Sąsiedzi są ciekawscy i dobrze, bo wiedzą co się dzieje i poinformują jak coś się będzie dziać. Informowali o wszystkim poprzednich właścicieli. Podawali nam rady i pogadali :)

Tyko denerwują mnie robale i owady na działce. Odganiałam się od nich. Co ciekawe komary mnie nie pocięły a męża i owszem :D Wreszcie wzięły się za kogoś innego i J był pokąsany ha ha ! :D Przyjemne mieszkanko.. 

Zdjęcia zrobiłam. Nie które z Was były bardzo niecierpliwe ;) Ale zrobiłam tylko parę…

S

S

 

Zwykła drewniana chałupka, ale mi się podoba :) Trzeba trochę wyremontować, ocieplić, zrobić łazienkę zamiast sieni. Ale to nie w tym roku

S

S

 

W głębi las :)

 

S

 

Stół pod winogronem ! :)

S

 

 

Kupiłam komplet 3 książek o Greyu i z etui na nie w necie za 70 zł już z dostawą. Dziś lub jutro może przyjdą. Mam na lapku 3 części, ale nie lubię tak czytać wolę mieć książkę w ręku. Postanowiłam poprosić J żeby je kupić.  Przeczytałam mu parę scen, uśmiechał się tylko, powiedział, że nawet niezłe i się zgodził. Czekam. miałam myśl, by poczytać trochę na laptopie i trochę przeczytałam, bo koniec pozostawił mnie w niepewności i gdy przeczytałam następną cześć i nawet dobrze się zaczęła odetchnęłam z ulgą i dalej nie czytałam :D Przeczytałam 33 strony i dałam spokój. Nie chcę mi się czekać 3 miesiące na książkę w bibliotece ani szukać jak głupia po innych czytelniach.

Gdy już przeczytam wszystkie cześć podzielę się z wami opinią. Pewnie będzie pozytywna, bo wiem że będzie romantycznie. A trochę tego romantyzmu się przyda. No i sensacja jak napisała któraś z Was. 

A, i nie jest tak, że ona zagryza wargę i się zaczyna. Na początku tak było, później już od czegoś innego się zaczynało :D

Nie rozpada się ciągle na miliony czy tysiące kawałków, jest też coś innego napisane. Autorka się rozkręciła ;)

A to że w następnych częściach będzie dużo scen erotycznych tego na pewno nie odpuszczę. Wszystkie takie same? Na pewno co innego piszę za każdym razem. Lubię odtwarzać sceny w myślach :) Zawsze tak robiłam, nawet jeśli to była zwykła książka. Odtwarzam to jak film.

Nie mam teraz wolnego czasu, by zaglądać na wasze blogi, bo znów mężuś ma wolne i załatwiamy różne sprawy, ale jak się załatwią to odwiedzę was i nadrobię zaległości :)

Dziś o 11 mam rozmowę w E.Leclercu o pracę na dział owoce, warzywa. Może się coś z tego wykluje :)

 

Miłego dnia :*

Otagowane:  

Zauroczona

Dodano 12 lipca 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Pewnie lubicie czytać książki i macie swoje ulubione pozycje. Dowiedziałam się z wcześniejszych komentarzy pod moim postem o waszych  ulubionych książkach. Jakie lubię gatunki już wiecie.

Teraz jestem zafascynowana inną tematyką. Zafascynowana? Dostałam fioła :D

Gdy ta książka się pojawiła nie zwróciłam uwagi na nią. Myślałam, że to kolejna normalna książka o zwykłych ludziach.

Nigdy nie ulegałam wyborom innym i nie zwracałam uwagi na to, jakie tytuły są w tym momencie na „topie” 

Ominęłam Harrego Pottera, choć film oglądałam :) Ominęłam Sagę zmierzch i inne modne w tym czasie tytuły.

Ale odkąd zaczytuję się w kryminałach i thrillerach wreszcie znalazłam swój typ :D

Parę dni temu pisałam z koleżanką o książkach i podsunęła mi pewien tytuł, który już kiedyś słyszałam. 

Powiedziała, że to Erotyk i zaciekawiło mnie to. Nigdy nie czytałam takiego typu książek i chciałam sprawdzić o czym mowa i dlaczego była Ona popularna i sprzedawała się dość szybko.

Następnego dnia poszłam i wypożyczyłam książkę.. ( Było trudno, ponieważ w głównej bibliotece mieli tą książkę zarezerwowaną na pół roku z góry ! ale znalazłam ją w małej bibliotece tylko musiałam trochę się przejść ) Czytałam ją cały dzień i tak myślę, że chciałabym ją mieć u siebie jak i następne dwie części. Chętnie również pójdę na to do kina. Jestem ciekawa co reżyser zaproponuje widzowi i jak to będzie wyglądać na dużym ekranie. Swoje wyobrażenie mam i nawet obejrzałam trailer na you tubie i nie tak sobie wyobrażałam głównego bohatera. Myślałam, że będzie miał więcej tej magii w oczach, ale oglądałam dopiero cząstkę tego filmu i nie mogę powiedzieć, że nie pasuje do filmu. Będę mogła to stwierdzić gdy go obejrzę. A film ma być koło lutego. Na pewno już w przyszłym roku.

Pewnie się już domyślacie o jaką książkę chodzi :)

To „50 twarzy Greya” Żadna książka mnie tak nie wciągnęła.. Pomyślicie, jakaś zboczona dziewucha pisze. 

A myślcie co chcecie :D Ciekawie napisana, choć nie którzy piszą, że jest w kółko to samo. Ona przygryza wargę, a on ma na nią ochotę bierze ją za brodę i się zaczyna. Trzeba mieć wyobraźnie, by nie  widzieć tylko tych scen, ja ją mam i nie uważam by to było nudne. Grey ma tajemnicę w sobie jest ciekawą postacią z pewnością nie normalną :) Kobieta jest nim zauroczona zafascynowana, być może zahipnotyzowana, zaczarowana. Widać że facet umie omotać kobietę.. Zgadza się na jego dość dziwną propozycję. Daje sobą kierować, rządzić. W sumie z trailera widzianego przeze mnie to aktorka, która gra Anastasię pasuje do niej. Niepozorna, łagodna, niewinna, nieśmiała. A jednak zdecydowała się na taki „związek” i bycie posłuszną Panu.

Mówi się, że Po przeczytaniu książki, nic nie będzie takie jak zawsze. Wyda się nudne. Może coś w tym jest. Co mówi opis tej książki?

„Kobiety na jej punkcie szaleją. Mężczyźni wiele zawdzięczają. Biblioteki apelują, by wycofać ją z obiegu. A powieść sprzedaje się w tempie egzemplarza na minutę

Romantyczna, zabawna, głęboko poruszająca i całkowicie uzależniająca powiesć pełna erotycznego napięcia!

„Powieść, która wstrząsnęła rynkiem literatury kobiecej”.- Newseek

Oto pierwszy tom trylogii, októrej mowią wszyscy ! trylogi, która rozpętała światowe szaleństwo ! Trylogii okupującej nieprerwanie trzy pierwsze miejsca na prestiżowej  liście magazynu „The New York Times” !

Bestsellerowa powieść, której sprzedaż w Stanach Zjednoczonych sięgnęła 15 milionów już w pierwszych trzech miesiącach a w Wielkiej Brytanii rozeszła się w nakładzie 100 000 egzemplarzy w zaledwie 7 dni od premiery !

Światowy hit, do którego prawa natychmiast zakupiło studio produkcyjne Universal Pictures, na drodze aukcji za niebagatelną kwotę pięciu milionów dolarów !”

pobrane

A co wy myślicie o tej książce. Czytaliście? Jeśli nie to czy sięgniecie na półkę po nią ? Podzielcie się spostrzeżeniami.

 

Mam nadzieję, że zaciekawiłam Was choć trochę :) 

Co u mnie? nie mam nadal pracy, choć jeżdżę i dzwonię jak szalona :) Jestem zapisana do Gina na poniedziałek i nie czuję by coś się ruszyło. Jedziemy na weekend do naszego domku wyluzować się :)

Lecę do czytania :) 

Miłego dnia :*

Otagowane:  

Lubię To ! – Książki

Dodano 6 lipca 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Pomyślałam by podać tu książki które lubię i mogę polecić. Lubię różne gatunki Od thrillerów do pamiętników, znajdą się też powieści kryminalne. 

Moją ulubioną autorką jest Agatha Christie. Ostatnio zakupuję sobie jej książki. Mam już 3 :) 

Jedną z nich już kiedyś czytałam i cieszę się, że ją mam bo bardzo mnie zaciekawiła i jej zakończenie było zaskakujące. Lubię taki obrót spraw. Zamierzam kupować jej książki regularnie. A można nie drogo kupić. Ostatnio w reklamie było o tych książkach. Można ją było kupić razem z gazetą w twardej oprawce, teraz są dwie i można je kupić bez gazetki. Ale teraz kosztują 24 zł (za dwie książki) Ta pierwsza seria była sprzedawana za 5,99 :)

Teraz trochę Przybliżę Wam cząstkę mnie :D Podam niektóre tytuły najbardziej lubiane i wciągające , a jeśli będziecie chciały napisze Wam o wszystkich moich książkach które mam w domu.

 

1. „Jak pozbyć się Matthew” Jane Fallon

jak pozbyć

 

Helen Kocha Matthew. Jest tego pewna. Czy w przeciwnym razie wytrzymałaby tyle lat jako jego kochanka? Cierpliwe czekając aż się rozwiedzie?

Ale kiedy Matthew niespodziewanie zostawia swoją żonę, Helen nagle zdaje sobie sprawę, że nie sposób z nim wytrzymać. Ani się go pozbyć. Cokolwiek zrobi, obróci się przeciwko niej…

 

2. „Agatha Raisin i krwawe źródło” M.C Beaton

agatha raisin

Przy słynnym źródle w Costwolds znalezione zostają zwłoki mężczyzny. Okazuje się, że to przewodniczący rady parafialnej z Ancombe – jedyna osoba, która nie wyraziła zgody na eksploatowanie źródła przez lokalną Spółkę Wodną. Pech chce, że w okolicy miejsca zbrodni błąkała się też Agatha. Dodajmy do tego jej problemy z byłym narzeczonym, podłe knowania polityków i przebiegłych przedsiębiorców, a okaże się, że nasza bohaterka siedzi po uszy w niezłym bagnie.

 

3. „Posłuszeństwo” – Will Lavender

posłuszeństwo

 

Intrygujący thriller psychologiczny, osadzony w realiach wyższej uczelni. Grupa studentów Uniwersytetu Winchester w Indianie zapisuje się na seminarium z logiki u profesora Williamsa. Kurs ów niczym nie przypomina typowych zajęć czy wykładów uniwersyteckich. Studenci przed końcem semestru, w ciągu sześciu tygodni mają rozwiązać fikcyjną zagadkę kryminalną, muszą odnaleźć pewną dziewczynę, Polly. Jeśli to im się nie uda, dziewczyna zostanie zamordowana. To zadanie ma nauczyć studentów logicznego rozumowania i analizowania rzeczywistości. Profesor Williams, postać tajemnicza i nieco przerażająca, traktuje swoje nietypowe zajęcia bardzo poważnie. Zapowiada, że będzie nadzorował pracę studentów i stopniowo, przy pomocy poczty elektronicznej, dostarczał im wskazówek co do czasu, miejsca, motywów i okoliczności, które mogą im pomóc, ale również wprowadzić w błąd.

 

4. „I nie było już nikogo” Agatha Christie (Różne okładki)

i nie było

 

Dziesięć osób zostaje zaproszonych przez tajemniczego gospodarza do domu na wyspie. Gdy dwie z nich giną, goście zdają sobie sprawę, że to, co początkowo uważali za nieszczęśliwy wypadek, jest robotą zabójcy. Postanawiają odkryć jego tożsamość, ale okazuje się, że nikt nie ma alibi. Odizolowani od społeczeństwa, niezdolni do opuszczenia miejsca pobytu, umierają jeden po drugim w sposób opisany w dziecięcej rymowance, która wywieszona jest w ich pokojach.

 

5. „Świat według psa- opowieść jamnika Bolka”- Dorota Sumińska

świat

 

Wzruszająca historia psa, który „miał nosa” do ludzi.

Jak wyglądałby człowiek w oczach psa, gdyby pies mógł podzielić się swoimi refleksjami?

Najprawdopodobniej tak, jak widzi to jamnik Bolek, który po dziesięciu latach wspólnego życia został wyrzucony z domu przez swoich opiekunów. Zrozpaczony pies nie wie jeszcze, że czeka na niego nowa, kochająca pani i nowy rozdział życia…

W nowej książce Dorota Sumińska opowiada o miłości i śmierci, rozstaniach i powrotach, losach współczesnych bohaterów i tych, którzy żyją tylko we wspomnieniach. Ale narratorem
i komentatorem ludzki losów, jest nie kto inny, jak ukochany jamnik autorki – Bolek.
Pies ma niebywały zmysł poznawczy, ponieważ interpretuje ludzkie zachowania wszystkimi zmysłami. Węch, wzrok, słuch i smak dostarczają mu dużo więcej informacji o ludziach niż można by to sobie wyobrazić. Bolek jest empatyczny i zdolny do wielkich uczuć, taka też jest jego ludzko – zwierzęca opowieść.

 

6. „Pępek Węża”- Ewa Lach

pępek

 

Pępkiem węża” jest Renata Miś. Jak sama wyjaśnia: „Jestem pępkiem węża! [...] Turystycznego, rodzinnego. Wiesz, taki się czasem formuje rządek pod górkę. Głowa węża: tata, szyja: babcia [...]. Pierś węża to mama, bo głównie zajmuje się karmieniem. Pępek to ja, a ogon: reszta”. Podczas wakacyjnej wyprawy z wężem rodzinnym w góry poznaje Rafała, a ta przypadkowa znajomość ściągnie na nią kłopoty. Po powrocie do domu Renata z niepokojem zaczyna obserwować, jak stosunki między rodzicami zaczynają się psuć: padają ostre słowa, zarzuty, pretensje. Dziewczyna za przyczynę zamętu uznaje Pannę Magister, współpracowniczkę ojca, która prosi go o pomoc w jakichś doświadczeniach, a potem zaczyna coraz częściej odwiedzać w domu. Przejęta domniemanym rozpadem małżeństwa rodziców Renata zaczyna mieć problemy w szkole, pogarszają się też jej stosunki z koleżankami, gnębi ją zazdrość o ładną i utalentowaną kuzynkę, która pomieszkuje u Misiów. Coraz częściej słyszy wyrzuty matki i kazania ojca…

 

7. „Dziennik Bridget Jones”- Helen Fielding

252342-352x500

 

Bridget stara się odnieść w życiu sukces albo przynajmniej utrzymać się na powierzchni. Za każdym razem, gdy jej plany biorą w łeb, Bridget daje radę się pozbierać, szuka pociechy w życiu towarzyskim i mówi sobie, że wszystko będzie dobrze już rankiem, kiedy to jej życie będzie inne, wolne od alkoholu, zbędnych kalorii i emocjonalnych popaprańców.
Oto pełna humoru kronika zdarzeń jednego roku z życia druzgocąco samokrytycznej Bridget Jones, roku, w którym Bridges postanawia: zmniejszyć obwód swoich ud o cztery centymetry, chodzić na siłownię trzy razy w tygodniu nie tyko po to, by kupić kanapkę, i stworzyć sensowny związek z odpowiedzialnym mężczyzną.

 

 

8. „Bridget Jones w pogoni za rozumem”- Helen Fielding

bridget

 

Bridget, obecnie prawie już była singielka poszukująca miłości, nadal co prawda zmaga się z problemami w życiu uczuciowym i zawodowym oraz nadwagą i skłonnością do zbyt dużej ilości wypijanych kieliszków wina, ale ma wreszcie nadzieję na trwały związek z Markiem Darcym i teraz odkrywa uroki wspólnego życia z mężczyzną swoich marzeń. Tyle że sprawy nieco się komplikują, kiedy Bridget, zmęczona codziennymi relacjami męsko-damskimi, ulega porywowi chwili i leci z przyjaciółką na „hippisowską” wycieczkę do Tajlandii, żeby – jak mówi – odnaleźć samą siebie i przeżyć duchowe oświecenie. Zamiast tego jednak niesłusznie posądzona o przemyt narkotyków, trafia do tajlandzkiego więzienia…

 

Dziś na tyle.

A Jakie są wasze ulubione tytuły? :)

Otagowane:  

Prezent na Walentynki / Nowości książkowe :)

Dodano 12 lutego 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Hej ! :)

Kupiłam w sklepie brelok w kształcie serca. Pewnie mu się spodoba bo nie raz mówił, żebym mu kupiła jakiś brelok, ale miałam zawsze inne pomysły, np: Na laptopie w programie Picassa, zrobiłam kolaż naszych zdjęć, w tle grała spokojna romantyczna muzyka… Dyplom Super Męża :)..

Teraz nadszedł czas na brelok. Nie miałam pomysłu na nic innego.  Brelok nie jest czerwony. Sami zobaczcie.

Jak myślicie spodoba się ? :)

Nabyłam wczoraj kolejną książkę. J. powiedział, żebym nie przesadzała, bo jeszcze nie jestem w ciąży. Powiedziałam, że mi się tak samo natknęło, okazja ;)

Na razie chyba skończę z kupowaniem książek.. Następna, będzie w tedy, gdy już będę w ciąży.

A, to jeszcze na koniec, dodam fotkę, którą zrobiłam jadąc samochodem z J. rano od teściów.

Zdjęcia nie wyraźne, robione przez szybę i w trakcie jazdy.

Śliczny widok.

Kupiłyście już coś swoim mężom ? Pochwalcie się… :)

Otagowane:  

Recenzje i odpowiedzi z opisem

Dodano 5 stycznia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Tak sobie pomyślałam żeby do tych moich pytań dodać zdjęcia, zrobić Recenzję. Do niektórych .

Odpowiadam na 1 pytanie: Moja ulubione książka.

„Posłuszeństwo” William Lavender – Thriller Psychologiczny

„Grupa studentów Uniwersytetu Winchester w Indianie zapisuje się na seminarium z logiki u profesora Williamsa. Kurs ów niczym nie przypomina typowych zajęć czy wykładów uniwersyteckich. Studenci przed końcem semestru, w ciągu sześciu tygodni mają rozwiązać fikcyjną zagadkę kryminalną, muszą odnaleźć pewną dziewczynę, Polly. Jeśli to im się nie uda, dziewczyna zostanie zamordowana. To zadanie ma nauczyć studentów logicznego rozumowania i analizowania rzeczywistości. Profesor Williams, postać tajemnicza i nieco przerażająca, traktuje swoje nietypowe zajęcia bardzo poważnie. Zapowiada, że będzie nadzorował pracę studentów i stopniowo, przy pomocy poczty elektronicznej, dostarczał im wskazówek co do czasu, miejsca, motywów i okoliczności, które mogą im pomóc, ale również wprowadzić w błąd. W grupie na czoło wybija się troje studentów. Nieco opryskliwy, zamknięty w sobie Brian House ukrywa rodzinną tragedię. Pilna i ambitna Mary Butler, dochodząca do siebie po zawodzie miłosnym, za wszelką cenę, kosztem innych zajęć i narażając się na niebezpieczeństwo, stara się rozwiązać zagadkę Polly. Dennis Flaherty, pełen uwodzicielskiego uroku były chłopak Mary, zdolny i błyskotliwy, również skrywa tajemnicę – związek łączący go z Elizabeth Orman, żoną dziekana. Zauroczenie piękną Elizabeth powoli zamienia się w niezdrową obsesję. Początkowo osobno, potem wspólnie, cała trójka analizuje każdą wskazówkę, starając się oddzielić prawdę od fałszu i gorączkowo poszukując rozwiązania. Praca nad zagadką Polly staje się dla nich obsesją, a granica między fikcją a realnością coraz bardziej się zaciera. Wkrótce z przerażeniem stwierdzają, że sprawa, którą uważali za całkowicie fikcyjną, ma odbicie w rzeczywistości. Dwadzieścia lat wcześniej w podobnych okolicznościach zniknęła młoda dziewczyna, Deanna Ward, a jej morderca być może nadal znajduje się na wolności. Co więcej, Polly okazuje się istnieć naprawdę. Im więcej zyskują informacji, tym bardziej zagadka się komplikuje… Logiczna zagadka uniwersyteckiego wykładowcy przeradza się w horror!”

Bardzo wciągająca książka. Czytałam 3 razy. Polecam kto lubi takie klimaty :)

Pytanie nr.2 : Ulubione Perfumy

 Perceive Avon`u

Pierwszy raz poznałam ten zapach w pracy. Koleżanka co przechodziła to wąchałam ją prawie:) W końcu zapytałam czym pachnie

Zapach uroczy, głęboki, intymny.

Nuty zapachowe: frezja, gardenia, biały pieprz, gruszka, goździk, śliwka damasceńska, orchidea waniliowa, piżmo, drzewo sandałowe.

Nie napisałam o drugich perfumach które dla mnie są również na 1 miejscu. Kiedyś je dostałam i nie mogłam o nich zapomnieć.

Nie kupiłabym ich ponownie gdyby  nie okazja na Grouponie. Miniaturka w przystępnej cenie (Nie pamiętam już ile zapłaciłam ale opłacało sie wrócić do tego zapachu) Normalnie te perfumy kosztują coś koło 130 zł.

Vanilla Fields, Coty.

Świeży, a zarazem ciepły zapach wanilii z dodatkiem mimozy i jaśminu.

O czym marzę ?

Moja ulubiona Bajka z dzieciństwa ?

i

Jak to fajnie kiedyś było być dzieckiem :)

Miłego Dnia !!! :*

Otagowane: