Detoks (Tarczyca, Alergia)

Dodano 11 września 2017, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Hej Ponownie.

Natknęłam się na filmik, w którym był wywiad z kobietą u której dzięki Diecie Odkwaszającej pozbyła się guza piersi, niedoczynnością tarczycy i Hasimoto. Po 3 miesiacach diety pozbyła się guza w piersi. Pierwszy krok to odpowiednie nawodnienie.

Ja funkcjonuję jak Ona, wówczas gdy zaczynała swoją przygodę z wodą. Nie miała nawyków picia wody po 1,5-2 l dziennie, na śniadania jedynie piła kawę, a dla niej woda była do zmywania, odruchy wymiotne to coś co ja znam, znałam bo powoli, powoli się przyzwyczajam, robię małe kroczki. Największy problem miałam gdy nagle wypiłam 3 szklanki wody w godzinę. Chyba głupio zrobiłam, bo takie szybkie picie wody było dla mojego organizmu szokiem, takim, że przez 2 godziny chodziłam co dziesięć minut na siku :) już zaczęło mnie to denerwować. Mąż pił i nie chodził tyle i nie wiem z czego to jest spowodowane, czy mam coś z pęcherzem? Mam wrażliwy? Może dlatego, że nigdy nie piłam wody w takich ilościach nawet w najgorętsze lato.

Po prostu trzeba znaleźć swój sposób picia wody.

Poza tym ta kobieta oczyszczała sobie jelita jakimiś preparatami (Oczywiście link do tego wywiadu dodam na końcu) no i oczywiście dieta, oczyszczanie.

Podeszłam do tego filmiku jak zawsze pozytywnie, zawsze do nowych rzeczy podchodzę pozytywnie, nie myślę „No jasne, ale bujdy”. W gruncie rzeczy nie wiem czy ta kobieta mówiła prawdę, ale dlaczego miałaby kłamać?  Wszędzie gdzie szukałam o zaniku jakiejś choroby i detoksu ktoś dobrze się o tym wypowiadał. Oczywiście nie jest łatwo wytrwać, bo są kryzysy, ale chyba warto, jeśli moje hormony mogą się ustabilizować.

Zaczęłam szukać dalej i dalej i doszłam do wniosku, że to jest cudowne, ten cały detoks.

Oczywiście poza Tarczycą i guzami można zwalczyć alergie, nadciśnienia, tiki nerwowe (podam link do wywiadu na końcu, choć o tikach nie jestem przekonana) A nawet Bezpłodność. Oczywiście nie sugerujcie się tym co mówią o wodzie Coral mine, czyli wodzie z koralowców. Zwykła woda lub woda alkaliczna może sama pomóc, i również po zwykłej wodzie wychodzą toksyny. Na pewno zaoszczędzimy sporo pieniędzy ;)

Na dziś to koniec, następny post zrobię o tym jakie produkty można jeść, a jakich unikach. Jeśli komuś nie chce się kupować książki O Detoksie to mogę nawet podpowiedzieć jak zacząć detoks i może razem zaczniemy nasze postanowienie. :)  Poniżej podaję linki:

 

Alergie da się wyleczyć, astma, tiki.  



 

Bezpłodność:



 

U 60% ludzkości znajdują się robaki. Czego nie lubią, jak ich się pozbyć?



 

Wszystko co musimy wiedzieć o oczyszczaniu organizmu. POLECAM!!!



 

Buziaki :*

Otagowane:  

Wyniki ——- Edytuje——– Normy do 3 badań

Dodano 23 czerwca 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Dziś tak krótko :)

No to tak. Nie znam się.. :)
FSH – 6,64
LH -16,13
Prolaktyna – 13,41  ——– Norma 4,79-23,30
Estradiol – 211,60
Testosteron – 2,39 ———- Norma 0,22-2,90
DHEAS – 207 ————-  Norma 35-430
Jutro idę do Gina na monitoring to się dowiem. Nie chcę mi się szukać wyników, bo piszą tylko od któregoś dnia cyklu miesiączkowego, a ja nie miałam @
3 badania będę miała dopiero za 2 tygodnie bo do Wawy wysłali.

Trzymajcie kciuki za monitoring. Mam na godzinę 18:20 .. jutro napiszę.  :** <3

Otagowane:  

Zioła i płodność cz.1

Dodano 4 czerwca 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Poprawianie płodności z herbatą

Zioła stanowią podstawę dla naturalnego lecznictwa, które okazało się ostatnio bardzo popularne. Pragniemy w tej części wyjaśnić szczegółowo jak można wykorzystywać naturalne środki do zwiększenia płodności, na przykład, w formie mieszanki herbat, a od czego należy trzymać się z daleka…

Kobiety pragnące dziecka powinny unikać następujących ziół: łopianu, kocimiętki, nasion selera, rumianku, caulophyllum, kopru włoskiego, jałowca, szałwii, cynamonu oraz liści strączyńca.

Mężczyznom zaleca się unikać dziurawca, ciemiernika, Ginko, zbyt wiele korzenia lukrecji oraz jeżówki.

Jak przygotować herbatę

Aby herbata była naprawdę skuteczna, należy ją zawsze przygotowywać świeżą. Jeśli nie zaznaczono inaczej, zalej jedną do dwóch łyżeczek od herbaty ziół (z apteki) gorącą (niegotującą) wodą. Następnie zakryj i poczekaj około 10 minut.

Pij maximum 2 -3 szklanki dziennie małymi łykami (nie jedz liści!). Jeśli po 4 -6 tygodniach nie osiągnęłaś pożądanego skutku, spróbuj innej herbaty ziołowej o podobnych efektach.

Zioła płodności w planowaniu dziecka

Zastosowanie Zioło lecznicze
Stymuluje owulację, wzmacnia macicę, poprawia wytwarzanie progesteronu/ gestagenu & działa przeciwskurczowo Alchemilla
Zaburzenia cyklu Bylica pospolita
Owulacja, gruczoły płciowe Rozmaryn
Równowaga hormonalna Koniczyna czerwona
Wspomaga cyrkulację krwi w macicy Czarny głóg
Dojrzewanie pęcherzyka jajnikowego, hormony płciowe Aletra lecznicza
Środowisko pochwy, błona śluzowa Majeranek
Wytwarzanie estrogenu Syberyjski żeń-szeń
Progesteron/gestagen, nadmiar prolaktyny Niepokalanek pospolity
Jakość nasienia, potencja, libido Tribulus terrestris

 

Niepokalanek pospolity dla płodności kobiety

Aby zharmonizować równowagę twoich żeńskich hormonów, możesz użyć wypróbowanego niepokalanka pospolitego (vitex agnus). Ta roślina jest również znana jako drzewo czystości. Jego nasiona regulują równowagę hormonalną poprzez normalizowanie wydzielania prolaktyny i stabilizując fazę ciałka żółtego. W ten sposób wspomaga owulację i może zwiększyć płodność. Codziennie rano pij szklankę jagód tego zioła lub przyjmuj tabletki zgodnie z zaleceniem, które można kupić w aptece.

Herbata na każdą połowę cykluzielona-herbata

Czas pomiędzy końcem miesiączki a owulacją jest znany jako pierwsza połowa cyklu. W tym okresie możesz wzmocnić swoją krew przygotowując herbatę z następujących składników:

Po 25 g liści szałwii, bylicy oraz korzenia chińskiego dzięgielu.
Czas pomiędzy owulacją a miesiączką jest znany jako druga połowa cyklu. Na ten okres czasu zalecamy mieszankę herbat, które pomogą ci się zrelaksować i regulują przepływ krwi.

Weź po 25 g Alchemilli, krwawnika, melisy oraz pestki niepokalanka pospolitego.

Obydwie herbaty przygotuj zgodnie z opisem. Pij trzy szklanki dziennie.

Herbata i zioła na płodność mężczyznyzioła-lecznicze-w-ciąży

Medycyna chińska również oferuje zioła dla mężczyzn, które leczą zaburzenia oraz stymulują płodność.

Wybierz:
Korzeń tajgi (eleutherococcus) pomaga w impotencji. Dodaj jedną łyżeczkę korzenia tajgi do ok. 150 ml wrzącej wody, zagotuj przez 5 min., przykryj i zaparzaj przez 5 -10 minut. Przecedź przez sitko i posłodź do smaku. Uwaga: Nieodpowiednie w przypadku niepokoju, wysokiego ciśnienia krwi oraz uczucia parzenia!
Pestki dyni na niedobór cynku. Wspomagają produkcje testosteronu i w konsekwencji libido oraz potencję!
Bazylia na blokady – wspomaga płodność.
owoce pokrzywy poprawiają jakość nasienia.

Jedz jedną do dwóch łyżeczek dziennie jako dodatek do sałatki lub oddzielnie.

Łyżeczka pyłku kwiatowego każdego dnia zwiększa twoją witalność.

Herbata na męskość

Pochodząca z medycyny chińskiej herbata jest przeznaczona na wzmocnienie męskości. Poproś farmaceutę o sporządzenie następującej mieszanki:
Po 3 g cnidium monnieri i kory cynamonowca
Po 4 g korzenia żeń-szenia i szakłaka
Po 6 g Epimedium grandiflorum, eucommia bark, golden-eyed grass root, jagody derenia oraz morinda root,
Po 9 g jagód Goji i korzenia chińskiego dzięgiela
Po 12 g korzenia trędownika i korzenia atractylodis lanceae rhizoma
Przygotuj herbatę zgodnie z opisem i pij 2-3 szklanki dziennie. Nieodpowiednie w przypadku niepokoju i uczucia parzenia!

Otagowane:  

Hej !

Uwaga wpis będzie długi :)

Zacznę od tego, że nie dostałam na wczoraj i dzisiaj wolnego dnia w pracy. Wkurzyłam się nieziemsko.

Dała mi za to czwartek i piątek.. W d***e sobie wsadź !!!

Dzwonię do niej w sobotę, niedziele, nie odbiera, nie odpisuje na e-maile, na sms`y. Wczoraj i dzisiaj tak samo. Po 3 e-maile, 3 sms`y, parę razy dzwoniłam. Napisałam, że ja muszę być u tego lekarza i na pewno mnie nie będzie, ale usprawiedliwienie dam. Bez usprawiedliwienia dostałabym 100 zł kary !

Wczoraj poszłam do lekarza, po skierowanie do Endokrynolog. Wszystko ok

Dzisiaj, szukałam pracy i poszłam do Endo.

Pani  recepcjonistka mnie rozśmieszyła. Uzupełniałam dane i wpisałam męża do listy, by mógł w razie czego odbierać moje wyniki. Pani się pyta czy Pan J. to tata czy wujek ? :o :D . Odpowiadam że mąż. Uśmiechnęła się i za chwilę powiedziała, że przeprasza ale tak młodziutko wyglądam :DD Miło mi ! :)

Od razu jak weszłam zauważyłam znudzoną, złośliwą, nie miłą twarz

Mówię co i jak, a ona z pretensją, że przecież ona nie będzie mi prowadzić ciąży ! i nie sprawdzi co się dzieje z hormonami. Prawię na mnie krzyczy, a ja się już zestresowałam. Mówię jej, że od niej tego nie oczekuje. Chcę, żeby coś poradziła, zaproponowała.

-Przecież są endokrynolodzy-ginekolodzy w Radomiu, to co Pani tu u mnie szuka ?!

- Wiem byłam, ale wizyty są dopiero za rok dla nowych pacjentów.

-Nie możliwe, proszę się jeszcze raz zapytać

-Dzwoniłam i byłam osobiście tam gdzie Pani mówiła i to samo powiedzieli.

- To co za ginekolog kazał Pani do mnie przyjść, co to za człowiek ! Ja ani nie doprowadzę do ciąży, ani nie wyleczę Pani hormonów, zlecę tylko badania, a i tak musi Pani iść do ginekologa. (To od czego jesteś babo? Od brania kasy.Nic nie możesz? !!!!) 

-Gdzie Pani badania?

- Nie mam.

- To co ginekolog nie dał? Boże, co za ludzie. Proszę, tu jakie badania ma Pani zrobić, pójść do swojego rodzinnego i poprosić o skierowanie na nie, a i proszę przyjść jak Pani je zrobi.

Poszłam do przychodni, a Pani doktor się śmieje, czy ta Pani nie mogła sama dać skierowania? Przecież ona może dać. Ale nie robiła problemów i wypisała. Mnie ręce opadły.

Dała mi skierowanie na mocz, morfologie, OB, glukozę i… Androstendion o_O  (Nawet nie wiem co to jest !

Będę jednak musiała się zwolnić, bo dużo badań i muszę je zrobić w ciągu 2 tygodni, a nie wiem, czy to babsko mi da wolne, tak jak chce.

Przyszłam do domu, włączyłam kompa i była moja koleżanka, akurat ta co polecała jednego dobrego lekarza.

I pisze do niej, czy ma numer do niego. Dała numer, wychwaliła nad niebiosa lekarza, ja się wyżaliłam na tą co byłam. Popatrzyłam na opinie. Powinnam wcześniej przed wizyta u tej „Pani Doktor”. Nie poszłabym jak bym zobaczyła opinie !

Nie miała pochlebne, żadne nie były, a u tego lekarza same pozytywy. Przytoczę 2 opinie o Pani Endo…

-”Pani doktor jest bardzo niesympatyczna ,źle nastawiona do dzieci i ich rodziców .Stara panna z wiedzą książkowa ,która testuje nowe leki na małych pacjentach . I ta jej mina gdy wejdziesz do gabinetu jakby siedziała tam za karę , ludzie omijajcie ją z daleka !!!P.S. i ta jej obsesja na temat napletków

-”Byłam dziś u pani doktor przypadkiem, tylko dlatego, że mój lekarz prowadzący jest na urlopie. Od samego wejścia wiedziałam, że nie będzie to miła wizyta. Usłyszałam na dzien dobry, że sie spóźniłam, podczas gdy, byłam nawet minutę przed czasem. Najwyraźniej w kartotece ktoś popełnij błąd i zapisał mnie na 15 min wcześniej. Oczywiście całą złość przelała pani doktor na moja osobę. Nie wysłuchała mnie nawet, od razu stwierdziła, ze taka młoda dziewczyna i choroby sobie wymyśla. Przecież ja nie mam lepszych rzeczy do robienia, tylko bieganie po lekarzach i symulowanie dolegliwości. Chciałam prosić o skierowanie na badania, ale łaskawie otrzymałam jedynie na jedno. Opuściłam gabinet w wisielczym nastroju. Już dawno nikt nie traktował mnie z taką wyższością. Jest to osoba bardzo niemiła.Nie wiem czym sobie na to zasłużyłam, ale nie życzę nikomu takiego traktowania. A pani doktor skłaniam do refleksji, aby się zastanowiła nad swoim zachowaniem i nie uważała się za niewiadomo kogo i nie traktowała ludzi jak gorszych od siebie.”

I Pan Doktor :

- „Zdecydowanie najlepszy ginekolog jakiego spotkałam! Przemiły, kulturalny, spokojny, odpowie na każde pytania, a przede wszystkim pacjentka czuje się swobodnie, bezstresowo w gabinecie

-„Ja również bardzo polecam doktora Nyca. Jest bardzo dokładny i potrafi rozwiać wszystkie wątpliwości. Moim zdanie jest prawdziwy lekarz z powołaniem. Szczególnie szanuję Go za jego poglądy!”

- „Dr Nyc prowadził również i moją drugą ciążę i szczerze go polecam. Cierpliwy, dokładny, rzeczowy, sympatyczny. No i oczywiście specjalista w swojej dziedzinie. Zleca tylko najpotrzebniejsze badania. Dodaje otuchy kiedy pojawiają się trudności. Z wielką troską dba o pacjentkę i o rozwijające się w niej nowe życie. Z całego serca polecam :)”

-” Jako szczęśliwa mama mogę wystawić rzetelną opinię Panu Doktorowi. Prowadził moją ciążę od początku do końca. Jest to lekarz solidny i kompetentny, posiada ogromną wiedzę w swoim fachu. W razie jakichkolwiek wątpliwości natychmiast kieruje na badania, dzięki czemu do końca ciąży byłam spokojna o maluszka. Spokojnie wyjaśnia wszystkie wątpliwości i odpowiada na wszystkie pytania. Poza tym co jest dla mnie bardzo ważne jest delikatny w trakcie badania. Jak najbardziej POLECAM!”

- „Doktor Grzegorz Nyc to jeden z najlepszych lekarzy, z którymi miałam do czynienia. Jego doskonałe przygotowanie, kompetencja i dokładność sprawiają iż jest człowiekiem godnym zaufania, w którego ręce bez wahania można powierzyć swoje zdrowie. Jest także człowiekiem dobrze wychowanym życzliwym i uprzejmym. Nie bagatelizuje problemów, z którymi przychodzą do niego pacjentki. W razie potrzeby jest w stanie poświecić danej osobie tyle czasu, ile ona potrzebuje, kompleksowo badając objawy u niej występujące. Wszystkie te cechy sprawiają, że pacjentki czują się podczas wizyty komfortowo, mając wrażenie profesjonalnej i fachowej opieki zdrowotnej. Zawsze można się z nim skontaktować telefonicznie i uzyskać poradę. W dodatku jest człowiekiem , serdecznym, z dużym poczuciem humoru.Prowadził moją ciąże i byłam zachwycona. Zdecydowanie polecam”

- „W przeciągu 5-ciu lat intensywnego leczenia bezpłodności spotkałam na swojej drodze rożnych „cudownych specjalistów”. Na szczęście polecono mi Dr Nyca. I tak właśnie z początkiem 2013 roku stałam się jego pacjentką. Mamy kwiecień 2014 roku a ja jestem w drugiej ciąży. Tak naprawdę na tym mogłabym już zakończyć ten wpis. Przecież takie efekty to najlepsza ocena. Uważam jednak, że warto jeszcze wspomnieć o kilku cechach Pana Doktora: * szczery i kompetentny – na pierwszej wizycie poinformował mnie o swoich metodach leczenia (naprotechnoogia) oraz o fakcie odbywania wizyt wraz z mężem (leczenie bezpłodności to nie jest tylko problem kobiety); * cierpliwy – to pierwszy lekarz z jakim się spotkałam, który odpowiedział na wszystkie moje pytania oraz na pytania mojego męża; * opiekuńczy – w trakcie pobytu w szpitalu byłam pod jego całkowita opieką, to naprawdę duży komfort, a badania wykonywane przez Doktora nie są bolesne; * sympatyczny i życzliwy – rozmawiając z doktorem nie czujesz się jak „głupia gąska”, ponieważ rozwieje wątpliwości i weźmie Twoją sugestie pod uwagę; Naprawdę nie znam i nie mogę polecić lepszego specjalisty niż Dr Grzegorz Nyc.”

Źródło: http://www.znanylekarz.pl

Chyba takie opinie nie są fałszywe. Poza tym, co powiedziała koleżanka:

-Jej mąż rozmawia z nim normalnie i są na ty jak by się znali.

-Wpuszcza partnerów, co nie każdy na to pozwala.

- Przyjmuje państwowo i prywatnie, nie robi kategorii, że ta przychodzi państwowo, a tamta prywatnie to będę ją inaczej traktował.. czy państwowo, czy prywatnie tak samo traktuje pacjentki.

-Za wizytę bierze 120 zł za pierwszy raz. Drugi 100 zł

-Bada od A do Z

- Jest młody i łatwo się z nim nawiązuje kontakt

- Przyjmuje na osiedlowej w Radomiu

- „1 raz jak go ujrzałam to było :kurcze ja mam chodzić do gówniarza? wstydzę się go, ale jak zaczniesz z nim gadać, to możesz mu wszystko powiedzieć. Umie słuchać, wspierać”

- Powiedziała, żebym nie zbankrutowała, żebym nie przepłacała. Bym poszła prywatnie tylko na 2 wizyty. Później państwowo. Bo i tak, tak samo leczy.

- Po 5 miesiącach jest w ciąży, a miała problemy z jajnikami i okresy bardzo nieregularne, nawet 4 miesiące kiedyś nie miała…

Polecam Grzegorza Nyca, a tą Panią unikajcie !!! (Elżbieta  Grabiec)

A tu śliczna, ruda, zwariowana Psinka. Nie moja niestety.  Szwagierki :)

DSCF1576

DSCF1577

Otagowane:  

Co mam zrobić?

Dodano 12 stycznia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Jak nie którzy z was wiedzą, mam wizytę u Ginekologa 27 marca. Chcemy się starać o dzidzię.

Moje pytanie do was czy mam się jakoś przygotować? Czy już parę tygodni wcześniej mam nie brać tabletek antykoncepcyjnych?

Czy zacząć juz przyjmować jakieś wspomagacze typu: kwas foliowy i inne witaminy?

Z tym z was co nie wiedza o co chodzi, co zajrzeli tu przypadkiem albo są od nie dawna i nie czytali bloga od początku mały skrót:

Leczyłam się u endokrynologa z powodu braku okresu. Niestety miałam problem z hormonami i moje jajniki były bardzo małe.

Leżałam w szpitalu (Klik) Robiono mi badania które nie wyszły za dobrze. Dostałam inne tabletki.

Po następnych  kolejnych miesiącach znowu pojechałam na badania z których wynikło że jest lepiej i już na zajście w ciąże miałam nie 40% a podobno więcej (ile, nie pamiętam) Pani Gin powiedziała że jeśli chcemy się starać o dziecko to jest to już możliwe.

Nie chcieliśmy na razie mieć dzieci (chcieliśmy trochę kasy poodkładać kupić jakieś mieszkanie….) W takim razie wizyta miała być już w tedy kiedy będziemy chcieli mieć dzidziolka :)

Od pewnego czasu zamarzył się nam taki dzidziolek, lecz na badaniach Usg, wykazało że na własną rękę nie uda nam się zajść, że jest konieczna pomoc endokrynologa. Także zapisałam się na marzec (niestety wcześniej nie było miejsca. Zapis tam wcześniej graniczy z cudem)

Moje jajniki nie są w dobrym stanie.

Teraz jest styczeń i nie wiem czy brać tabletki do tego czasu, czy brać już jakieś witaminy?

Jak myślicie?

Otagowane:  

Cudu na razie nie będzie :/

Dodano 6 listopada 2013, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Po wizycie.. Mam zmiany na jajnikach. Może być problem z zajściem w ciąże. Muszę się leczyć endokrynologicznie.

Zadzwoniłam do Łodzi Do przychodni Matki Polki i o dziwo odebrała za pierwszym razem.. wooow :P

Mam wizytę na 27 marca… drugie woooow dobrze że nie na listopad albo dalej :) Tylko musze mieć skierowanie od lekarza do tej placówki bo dawno już nie byłam więc trzeba znowu.. ok nic się nie dzieje. Zadzwoniłam do M. On na to że nic się nie dzieje żebym się nie martwiła,  trochę się podlecze i będziemy mieli nie długo pięknego  bobaska(Kochany mężuś :) )

Słyszałam, czytałam że kobiety leczone hormonalnie mają prawdopodobieństwo że urodzą się im bliźniaki lub więcej.. :o

O mamo. Jeśli by mi się to przytrafiło to nie wiem.. najpierw nic a potem jak coś to więcej. Ale dałoby się radę.. a co ! :)

Lekarz zalecił mi branie  Luteiny przez 5 dni potem zrobić przerwę dwa tygodnie. Jeśli w ciągu tych dwóch tygodni nie będzie okresu to mam się zgłosić a jeśli będzie to żebym do niego przyjechała w trakcie okresu.

Niech mi ktoś powie dlaczego tak jest że jak ktoś chce to nie może, a jakieś nastolatki czy obojętnie kto nie chce, nie ma zamiaru zajść w ciążę, nawet nie myśli o tym to zachodzi, i bywa że nie chcą tego dziecka.. Paranoja !

Dlaczego mam takie dziwne schorzenia ? Jakie?

Alergia- No dobra ma to dużo ludzi, ok. (Alergia na lato :) )

Nie mam jednej zatoki- Dowiedziałam się nie dawno przy okazji dowiedzenia się o następnym schorzeniu

Torbiel pajęczynówki- To już przesada. Trafiłam do szpitala z silnymi zawrotami głowy, nie dało się wytrzymać.

Tomografia, rezonans, Badanie Dopplera, prześwietlenie zatok. Da się z tym żyć. Ale mam krótką pamięć. Podobno może być przez tego torbiela. Myślę że mam to po Mamie :P trochę…

Co zapamiętam zaraz zapominam. Dobrze że M. Pamięta o rachunkach bo byśmy nie mieli pradu ani gazu :)

Kartki zapisze, zapomne gdzie podziałam. coś położyłam zapomnę gdzie, a przed chwilą to kładłam. Ktoś napisze żeby coś brać na głowę wspomagającego. No właśnie. Brałam przez 3 dni Ginkofar ale chyba to podrażniło czy się przyczyniło do tych zawrotów głowy i nie dało się funkcjonować. Nie można tego operować, jest ryzyko że nerwy się obruszą nie będę widzieć albo mnie sparaliżuje. Nie robi się operacji

Ktoś ma do oddania mózg? Chętnie przyjmę :D

Mogę powiedzieć że myślenie mnie boli :) No nic trzeba żyć.

Mam nadzieje że nie będę się leczyć nie wiadomo ile lat?

Otagowane: