Clostilbegyt a Endometrium

Dodano 31 maja 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Pisałam już że po leku Clostilbegyt, są różne skutki uboczne, również pisałam, że po tej kuracji jest duże prawdopodobieństwo ciąży bliźniaczej lub więcej :)

Jednak, nie raz potrzeba dłuższej kuracji. Nie wystarczy jedna czy dwie, by mogło coś, a raczej ktoś zaistnieć.

Może dojść do laparoskopii, gdy parę prób nie dają rezultatu

Zabieg laparoskopii przebiega bardzo różnie. Każda z nas będzie miała inne odczucia w zależności od wcześniejszych oczekiwań, stopnia ingerencji chirurgicznej, długości trwania zabiegu, umiejętności chirurga, kliniki, obsługi pielęgniarskiej, odpowiedzi na ból i wielu innych czynników. Dodatkowo każda osoba odczuwa inaczej. To, co jest prawdziwe dla jednej osoby, może wyglądać inaczej dla drugiej. Lekarze mogą powiedzieć nam, że dochodzenie do siebie po laparoskopii zajmuje zaledwie parę dni. Jednak większość z nas przekonuje się, że trwa to znacznie dłużej, zazwyczaj parę tygodni.

Ale o tym jak przebiega laparoskopia innym razem

O czym będę dziś pisać?

1. Opóźniona ciąża z Clo  

2. Endometrium w czasie kuracji

3. Co jeść, by ochronić endometrium?

4. Korzystne zioła

 

Ale co to jest w ogóle Endometrium?

146

Endometrium – błona śluzowa macicy, wrażliwa na hormony steroidowe, w szczególności na estrogeny i gestageny, w związku z czym zmieniająca się wraz z cyklem miesięcznym.

U dziewcząt przed okresem dojrzewania ma grubość od 0,3 do 0,5 mm. U kobiet miesiączkujących w okresie okołoowulacyjnym przeciętnie ma grubość 7–9 mm, a w drugiej fazie cyklu może dochodzić do 15 mm (za nieprawidłową grubość endometrium dla kobiet miesiączkujących uznaje się wartość powyżej 15 mm). W okresie pomenopauzalnym u kobiet stosujących HTZ grubość endometrium nie powinna przekraczać 8 mm, a u kobiet nie stosujących HTZ nie powinna przekraczać 5 mm. Po okresie pomenopauzalnym grubość endometrium przekraczająca 12 mm sugeruje raka trzonu macicy.

Zaczynam od przedstawienia pierwszego punktu

1.  Opóźniona ciąża z Clo .

Nie które kobiety, po odstawieniu Clo zachodzą w ciąże, bo może mieć miejsce tzw. efekt odbicia, tzn, że Clo działa tak jakby z opóźnieniem. 

Tu nie bardzo się rozpisałam ale przejdźmy do punktu 2

2. Endometrium w czasie kuracji- Endometrium w czasie kuracji Clo, może być cieńsze. endometrium zanika, ponieważ co cykl jest inne. Gdy jest zbyt małe powoduje niemożność zagnieżdżenia się zarodka. Dlatego też, zaleca się przyjmować nie dłużej jak 3 miesiące.

Clostilbegyt niekorzystnie wpływa na śluz szyjkowy (jego jakość i ilość są często obniżone) oraz na grubość i receptywność endometrium (przygotowanie do przyjęcia zarodka). Jest to prawdopodobnie główną przyczyna rozbieżności miedzy skutecznością leku w przywracaniu owulacji (80 %), a ilością ciąż (40 %). Częściej tez nie dochodzi do samoistnego pęknięcia pęcherzyka i tworzenia się torbieli czynnościowych niż ma to miejsce w cyklach niestymulowanych. 

Część kobiet, u których wykryto właśnie cienkie endometrium, jest efektem ubocznym takiej kuracji; jeżeli endo dochodzi do 7 mm w dniu owulacji, to jest ok, jeżeli jest cieńsze, to warto pomyśleć o zmniejszeniu dawki clo, albo o przejściu na inne leki (niestety dużo droższe)

3.  Co jeść by ochronić endometrium

Naturalnym wspomagaczem jego wzrostu są: ryby, orzechy i migdały. Dobrze zatem w I fazie cyklu zafundować sobie takie przegryzki, a na obiad usmażyć zdrową rybkę. Nie trzeba dużo. Wystarczy garść migdałów i orzechów (laskowych,włoskich). Mają zdrowe tłuszcze, ale więcej to za dużo kalorii. Jeśli można, dobre jest również czerwone wino.

Omega 3, magnez, vit b-complex może wspomóc Endometrium, 

Można stosowac na własną rękę różne zioła m.in : Mace i Dong

 

Co to jest Maca?

Roślin maca jest blisko spokrewniony z rzepy lub rzodkiewki i rośnie wysoko w peruwiańskich górach w ekstremalnych warunkach pogodowych. Istnieje wiele odmian, z których każdy inny kolor, a każdy z doniesień różnych właściwościach. To jest jedzenie, a jeśli świeże, mogą być gotowane i tłuczone, podobne do ziemniaków.

CO to jest Dong ?

Angelica_sinensis

Dong quai to roślina dwuletnia o dużych okazałych liściach. W pierwszym roku wegetacji wytwarza on rozetę ogromnych przyziemnych liści, a w drugim roku wyrastają bruzdowate łodygi do 1,5 metra wysokości. Łodygi te są grube, wewnątrz puste, często z nalotem purpurowym i rozgałęzione u góry. Na szczytach łodyg wyrastają duże, kuliste baldachy złożone z drobnych żółtawozielonych kwiatów owadopylnych i miododajnych. Dzięgiel chiński kwitnie od maja do lipca, a owoce (rozłupki) dojrzewają w lipcu i sierpniu. Cała roślina wydziela silny i przyjemny aromat. Jest łatwa do rozpoznania, ponieważ ma przyjemny, korzenno-żywiczny zapach i słodki smak, uzyskany po roztarciu kawałka liścia lub kwiatów. Korzeń w smaku początkowo jest słodkawy, później palący. Podziemną część rośliny stanowią krótkie, walcowate kłącza, przechodzące w korzeń główny z którego wyrastają liczne korzenie boczne.W stanie naturalnym Dzięgiel chiński występuje w Europie Środkowej i Północno-Wschodniej oraz w Azji Środkowej. W Polsce można spotkać go w Tatrach i Sudetach, najczęściej nad brzegami potoków i strumyków oraz miejscami na terenach nizinnych. Dong quai jest rośliną znaną i cenioną ze względu na wszechstronne działanie, a także jako roślina przyprawowa. Dong quai zawiera:olejek eteryczny, a w nim między innymi: felandren, pinen, cymen oraz związki kumarynowe, flawonoidy, garbniki, pektyny, kwasy organiczne, fitosterole, związki gorzkie, skrobię, cukry, witaminy: A,B2,B12,C,E oraz sole mineralne, żelazo i kwas foliowy, który sprawdza się przy pewnych typach anemii. Dodatkowo zawiera także substancję aktywną zwaną kumaryną,która rozszerza naczynia krwionośne, stymuluje centralny układ nerwowy i zwiększa przepływ krwi przez całe ciało. Potrafi także rozluźniać mięśnie macicy. Jest źródłem naturalnych estrogenów (fitoestrogeny), słabszych od tych produkowanych przez ludzkie ciało ale odczytywane przez komórki jako te drugie. Podstawowym surowcem jest korzeń.Mniejsze znaczenie mają owoce tej rośliny, a w homeopatii wykorzystuje się również liście.Surowcem przyprawowym są ogonki liściowe i młode pędy,niekiedy owoce. Jest rośliną objętą całkowitą ochroną i nie może być pozyskiwany ze stanu dzikiego.

 

W kolejnych postach postaram się Wam napisać o:

- Prolaktynie

- Śluzie

- Ziołach 

- Szerzej o Macu i Dongu (działania i sposób przygotowania)

- Laparoskopii

Kolejność przypadkowa :)

 

Wiem. Ten wpis, był dość długi, lecz ważny. Kto dotrwał gratuluję ;)

Zapraszam na następne posty :*

Otagowane:  

Zwariowałam ?

Dodano 28 stycznia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Czy to już jakaś psychoza  maniakalna, czy jeszcze nie ? :)

Zaczęłam kupować książki dla kobiet w ciąży.. Tak żeby już mieć, gdy będę miała w brzuszku mój Cud.

Do wizyty u Ginekologa jeszcze daleko, a już myślę jakie książki kupić.. Czy to nie głupie?.. Jak bym sie nie hamowała,  to bym już kupowała ubranka :) Nie wiadomo jeszcze czy w tym roku uda mi się zajść w ciążę a już szaleje.. Mąż się śmieje i mówi że dobrze, fajnie że tak się przejęłam.. Ale czy nie za bardzo ?

Dobrze, że nie wmawiam sobie do tej mojej głupiej głowy objawów ciążowych.. To chyba tak źle nie jest ? ;)

A jakie te książki kupiłam ?

 

 

 

 

 

 

 

A wy dziewczyny też miałyście takie wariactwa ? :)

Otagowane:  

Co mam zrobić?

Dodano 12 stycznia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Jak nie którzy z was wiedzą, mam wizytę u Ginekologa 27 marca. Chcemy się starać o dzidzię.

Moje pytanie do was czy mam się jakoś przygotować? Czy już parę tygodni wcześniej mam nie brać tabletek antykoncepcyjnych?

Czy zacząć juz przyjmować jakieś wspomagacze typu: kwas foliowy i inne witaminy?

Z tym z was co nie wiedza o co chodzi, co zajrzeli tu przypadkiem albo są od nie dawna i nie czytali bloga od początku mały skrót:

Leczyłam się u endokrynologa z powodu braku okresu. Niestety miałam problem z hormonami i moje jajniki były bardzo małe.

Leżałam w szpitalu (Klik) Robiono mi badania które nie wyszły za dobrze. Dostałam inne tabletki.

Po następnych  kolejnych miesiącach znowu pojechałam na badania z których wynikło że jest lepiej i już na zajście w ciąże miałam nie 40% a podobno więcej (ile, nie pamiętam) Pani Gin powiedziała że jeśli chcemy się starać o dziecko to jest to już możliwe.

Nie chcieliśmy na razie mieć dzieci (chcieliśmy trochę kasy poodkładać kupić jakieś mieszkanie….) W takim razie wizyta miała być już w tedy kiedy będziemy chcieli mieć dzidziolka :)

Od pewnego czasu zamarzył się nam taki dzidziolek, lecz na badaniach Usg, wykazało że na własną rękę nie uda nam się zajść, że jest konieczna pomoc endokrynologa. Także zapisałam się na marzec (niestety wcześniej nie było miejsca. Zapis tam wcześniej graniczy z cudem)

Moje jajniki nie są w dobrym stanie.

Teraz jest styczeń i nie wiem czy brać tabletki do tego czasu, czy brać już jakieś witaminy?

Jak myślicie?

Otagowane:  

Czekam Na Dzidziolkę :)

Dodano 9 października 2013, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Hej !

Zaczynam Bloga który jak myśle może pozwoli mi przetrwać czas czekania na mały cud (wypisać się publicznie, jest mi to potrzebne) a później opisać moje 9 miesięcy

Na razie staramy się i czekamy.. :)

A no i 16.10 wizyta na USG by sprawdzić czy moje jajniki są gotowe, czy nie są małe.

Leczyłam się parę lat hormonami. Lekarze mówili że mam małe szanse na zajście w ciąże. Brak okresu. Miałam bardzo małe jajniki. Rok brania leków po roku żadnej poprawy przejście na inne lepsze, mocniejsze.  Wizyta w szpitalu (Polecam W Łodzi Szpital Matki Polki na Rzgowskiej) Picie ohydnej glukozy. Jakieś 4 lata temu Gin powiedziała że jest wszystko ok i jak chce to mogę teraz zajść w ciąże . No nie w tym momencie. Miałam 18 lat. Teraz będę mieć 23 w Grudniu. Odstawiłam leki Anty. (Niestety nie mam 3 miesiące okresu po to, to USG) Czuje że chciałabym być już mamą i mąż też (tatą ) :)

To zobaczymy. Jeśli ktoś to będzie w ogóle czytał niech trzyma kciuki :)

Otagowane: