Zioła i płodność cz.2 Ostatnia

Dodano 6 czerwca 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Zioła na płodność

Nie każdy stosunek płciowy może prowadzić do zapłodnienia. Wiele par poszukuje przyczyn niepowodzeń w staraniu się o dziecko. Wówczas sięga się po różne metody zwiększające płodność, np. środki farmakologiczne, specjalne zioła na płodność albo zabiegi inwazyjne. W każdym przypadku konieczne jest dokładne przestrzeganie zasad ich stosowania, opartych na używaniu preparatów jedynie podczas starania, a nie już w momencie zapłodnienia. Ważną zasadą jest również niełączenie różnych środków z ziołami, gdyż bywa to niebezpieczne. Jakie zatem zioła wspomagają płodność?

Naturalne metody na zwiększenie płodności

Płodność kobiet i mężczyzn nie stanowi tematu rozważań do momentu, gdy para zaczyna się starać o dziecko, a systematyczne stosunki płciowe nie przynoszą oczekiwanego rezultatu. Wówczas poszukiwane są naturalne metody mogące wpłynąć pozytywnie nazwiększenie płodności. Jedną z takich metod jest stosowanie odpowiedniej diety bogatej w witaminy E, A i z grupy B oraz składnik mineralny, jakim jest cynk. Dlatego w codziennej diecie przyszłej matki i ojca nie powinno zabraknąć spożywania warzyw liściastych, pełnoziarnistych przetworów, migdałów, pestek dyni, szpinaku, marchewek, borówek, malin, pomidorów, dużej ilości ryb i owoców morza oraz czerwonego mięsa.
Innym naturalnym sposobem jest metoda przy wykorzystaniu kalendarzyka. Jej zadaniem jest sprawdzenie dni płodnych i niepłodnych kobiet poprzez kontrolowanie i liczenie tychże dni od dnia wystąpienia menstruacji. Podobną metodą, nieco rozbudowaną od kalendarzykowej jest metoda oparta na analizowaniu śluzu u kobiety i temperatury w pochwie. Dzięki dokładnej obserwacji wykresu temperatury można określić dokładnie dzień płodny.
Istnieją także rozwiązania wspomagające płodność oparte na akupunkturze i innych metodach medycyny alternatywnej.

Rodzaje ziół wpływających na płodność

Do naturalnych metod zwiększających płodność zalicza się stosowanie ziół. Jednak warto zaznaczyć, że nieodpowiednie ich zażywanie może nieść za sobą poważne konsekwencje zarówno dla kobiety, jak i dla płodu. Dlatego rygorystycznie należy przestrzegać zasady używania ziół jedynie w okresie starania o dziecko, a nie w czasie zapłodnienia. Na liście ziół na płodność znajdują się:

  • Wiesiołek, czyli roślina mogąca wpłynąć na zwiększenie się ilości płodowego śluzu szyjkowego;
  • Niepokalanek mnisi lub dzięgiel – mają one wspomagać uregulowanie cyklu miesiączkowego;
  • Pluskwica groniasta, której zadaniem jest mobilizowanie jajników do produkcji hormonów płciowych;
  • Lukrecja – ma podobne działanie do estrogenu;
  • Sida Cordifolia – wspomaga udrożnienie jajowodów oraz leczy niepłodność;
  • Aletra lecznicza jest pomocna przy niewydolności szyjki macicy;
  • Napar z liści malin, pokrzywy i czerwonej koniczyny pozwala na wzmocnienie organizmu i dostarcza bogatą ilość minerałów i witamin.

Warto znać naturalne metody wspomagające płodność i przestrzegać zasad bezpiecznego ich stosowania. Głównie odnosi się to do sięgania po zioła na płodność, które kategorycznie przyjmuje się jedynie w okresie starania o dziecko, a nie już w czasie zapłodnienia. Ich mocne działanie może wywołać skurcze i doprowadzić do poronienia.

Otagowane:  

15 Responses to Zioła i płodność cz.2 Ostatnia

  1. Niestety nie mam pojęcia czy zioła faktycznie są w stanie pomóc, ale na pewno są składnikiem wielu preparatów i nie od dziś stosowane są w medycynie. Sądzę, że przepełnione chemią leki niekoniecznie są lepsze niż napary z naturalnych składników.

    Płodność/Bezpołodność to temat bardzo szeroki. Czasami blokady tkwią nie w ciele lecz w psychice…

  2. ~Gaja pisze:

    Coś jest na rzeczy z tą psychiką, z moich obserwacji wynika, że ciąża najłatwiej się przytrafia, kiedy się o nią nie staramy specjalnie, nie stawiamy jej za cel.

    • Dobre pytania dziewczyny.. zioła może i owszem uspokajają, podnoszą koncentrację, wspomagają funkcjonowanie ale czy nie jest to trochę efekt placebo? Walka o dziecko to ciężka walka, a ja mimo wszystko wierzę że do wygrania ;)

  3. ~ja i moje urwisy pisze:

    Dlatego większość ziół pije się w czasie okresu aż do owulacji, potem przerwa. Stosując zioła lepiej się zaopatrzyć w testy owulacyjne, żeby mieć pewną kontrolę nad całym cyklem, bo zioła mogą zmienić także czas owulacji oraz wydzielanie śluzu….

  4. ~Justyna Sz pisze:

    Ja z „ziół na płodność” to tylko wiesiołek brałam i niepokalanek :) Wiesiołek poza tym że na płodność super wpłynął także na moją skórę i włosy więc polecam wszystkim nie tylko staraczkom :)

  5. ~Minia pisze:

    Ziolka nie zaszkodza, a pomoc moga. My o Starszaka staralismy sie pol roku. Ostatni miesiac odpuscilismy I wtedy zaszlam. Z Mlodym nawet nie umiem stwierdzic kiedy zaskoczylo, bo uwazalismy, a Maly jednak powstal. Wiem, ze im bardziej sie chce , tym trudniej…. :(:(

  6. ~asia pisze:

    Najlepsza jest znajomość własnego organizmu- kiedy pęka ciałko żóte, w moim przypadku wiąże się to z bólem owulacyjnym i abstynencja seksualna – pelmnik zbyt często używany słabnie – haha
    Powodzenia w staraniach

  7. dani pisze:

    Tyle tych ziółek, że codziennie inną herbatkę można pić :)

  8. Nie mam pojęcia, czy zioła pomagają, ale znam przykłady par-na pozór wszystko ok, ale psychika blokowała płodność-dziwne,ale prawdziwe. My o drugie dziecko staraliśmy się rok. Ja uważałam, nie piłam alkoholu, kiedy by już ewentualnie mogła być ciąża, itd. A tu znowu nic i nic..Było to trochę stresujące i denerwujące. W końcu odpuściliśmy i mamy córeczkę ;P

  9. ~Karalajn pisze:

    z tego co kojarzę WIESIOŁEK
    stosuje się tylko do pierwszego
    dnia skoku tempki
    ponieważ ma działanie:
    skraca fazę lutealną oraz
    powoduje mikroskurcze macicy (a wiadomo
    że to pogarsza możliwość zapłodnienia)
    Pozdrawiam
    Karalajn

  10. ~jatamanka pisze:

    Nie wiedziałam, że niepokalanek pospolity ma tyle właściwości! Ciekawa jestem jak działa w kwestii niepłodności. Sama borykam się z tym problemem, więc chyba będę musiała wypróbować jego właściwości. Chyba nie ma sensu obawiać się jakichkolwiek skutków ubocznych, skoro może pomóc w ważniejszej kwestii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>