Nienawidzę śniadań ! ! !

Dodano 28 maja 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Cześć dziewczyny ! :)

Zacznę od tego, że wzięłam się porządnie za odchudzanie. W Poniedziałek chodziłam 4 godziny, wtorek 3 h .. Starałam się w Poniedziałek nie jeść ciastek, które wyciągnęła teściowa. Przyszli goście (jej córka z mężem) i parę ciastek zjadłam. Wczoraj zjadłam ze słodyczy tylko loda i parę chipsów. Nie dużo, bo nie miałam ochoty. Jakoś mnie odrzuca od jedzenia ! :{

Nie wiem, czy to po Glucophage, czy po innych lekach, ale na ulotce Glucophage było napisane, że może mdlić i może nie być ochoty na jedzenie, wstręt czy coś takiego. Kiedyś w Gimnazjum jak byłam, brałam Metformax. (Glucophage, jest jego lepszym odpowiednikiem, podobno. ) i nie wiem czy w tedy, jak brałam ten Metformax, to tak szybko schudłam, czy ot tak po prostu.. W tedy też miałam taką niechęć do jedzenia.
Wczoraj to jakaś maskara. Wmusiłam w siebie 3 kanapki :/ Nie mogłam patrzeć już na nią. Ostatnią jakoś zjadłam, ale … nawet nie chcę o tej kanapce myśleć :( bo mi się źle robi. Wiem, że to nie jest przez ciąże. Wiem o tym na pewno że przez te leki.

Dzisiaj jadłam jedną bułkę pół godziny. Bałam się ją ruszyć, ale powoli ją jadłam. Kanapkę posmarowałam serkiem o smaku szynki. Pokroiłam paprykę i pół twarogu 0 % tłuszczu . 

Nienawidzę śniadań. Straszne uczucie. Już nie myślę o tym, bo czuję się strasznie :(

Na dodatek okresik jeszcze nie przywędrował. Wczoraj wzięłam ciepłą kąpiel (tak pisali w necie :D  ) i się odprężyłam. Podobno ma to przyśpieszyć @

Staram się o niej nie myśleć ale jak, jak ciągle myślę co, jak nie przyjdzie i mi przepadną w tym miesiącu badania i czekać znowu miesiąc. Ale to cholerstwo jest złośliwe. To teraz albo dzisiaj ma przyjść albo w piątek, tak będzie najlepiej. Znając wredotę @, pewnie pojawi się w czwartek. 

Wczoraj wyszłam pospacerować. Jeśli ktoś zna okolice Radomia to napisze, że wyszłam z Plant/Centrum, poszłam na pieszo do E.Lclerc`a na Wierzbickiej :) wracając, jeszcze poszłam do M1 (na Grzecznarowskiego) i z powrotem. Parę km zrobiłam. Nogi mi weszły w… wiecie w co :D i oczywiście słońce takie, że dekolt miałam czerwony i później strasznie swędział.

A co tam u Was Kochane ? :)

Otagowane:  

29 Responses to Nienawidzę śniadań ! ! !

  1. ~ja i moje urwisy pisze:

    Powodzenia z dietą, a jest taka pogoda ze ma się ochotę tylko na arbuza lub truskawki nic pozywniejszego

  2. Ja też biorę Glucophage i mam podobne odczucia, zwłaszcza jak zjem coś słodkiego. Trzymam kciuki za odchudzanie :) Trzymaj za mnie – też muszę zrzucić trochę tyle, że waga stoi w miejscu jak zaklęta.

  3. Trzymam kciuki! Ja uwielbiam śniadania, ale jak przyjmowałam leki to nie byłam wstanie nic w siebie wmusić. To było dziwne uczucie bo uwielbiam jeść.

  4. :) Ja od rana zjadłam tylko kawałek arbuza i banana. Zwalam winę na pogodę :)

  5. To może zamiast chleba na śniadanie mleko z musli? Ja akurat bez śniadania nie jestem w stanie funkcjonować.

  6. ~Magdalena pisze:

    Ja też kiedyś nie lubiłam śniadań, ale nauczyłam się je jeść w pracy i teraz już nie potrafię się bez nich obejść.
    Troszkę znam Radom, spacerek naprawdę imponujący, nie dziwie się, że nogi bolały. ;)

  7. ja im bardziej myślę i mówię o tym, że się odchudzam tym bardziej nic z tego nie wychodzi i zajadam się różnymi smakołykami, a dziś mąz zrobił sabotaż i kupił mi przed praca drożdżówkę z makiem , moją ulubioną :( no i oczywiście zjadłam :)

  8. nemezis pisze:

    Dzięki za odwiedziny.
    Pozdrawiam serdecznie :)

  9. ~Gaja pisze:

    Jedz śniadania, bo bez nich trudno utrzymać dobrą wagę. To kwestia nawyku. Kupuj sobie to co lubisz, byle zachęcić się do zjedzenia :) Bez śniadania nie ma systematycznego odżywiania. Ja nie wyobrażam sobie dnia bez śniadania, tak się przyzwyczaiłam :-)

  10. chomikowa pisze:

    Jakie to cholernie niesprawiedliwe, że jedne biorą leki na te okresy i muszą się leczyć a inne płodzą dzieciaki na potęgę i wychowują się same…
    A z tymi spacerami to POWODZENIA :-) Bardzo fajna sprawa i trzymam kciuki!

  11. ~Minia pisze:

    Ostroznie z tym odchudzaniem, bo ten jadlowstet jest niebezpieczny. Ja kiedys tak mialam, ze na widok jedzenia nagle przestawalam byc glodna… tylko rozwaznie. Powodzenia!!!

  12. dani pisze:

    A ja Ci tego braku apetytu normalnie zazdroszczę, chciałabym mniej jeść, ale nie umiem ;) Spokojnie, będzie dobrze ;*

  13. nieciekawe skutki brania tych lekarstw….
    ale zmuszaj się do jedzenia, śniadania są najważniejsze :)

  14. ~Moja Bajka pisze:

    Po Metformaxie i jego pochodnych to całkiem normalne i naturalne – ja przez pierwszych kilka miesięcy non stop wymiotowałam i miałam mdłości, jakbym jednak była w ciąży, a do tego masakrycznie bolała mnie głowa. Na szczęście potem organizm się przyzwyczaił i wszystkie t paskudne objawy minęły – czego i Tobie życzę :)

  15. Nie trzeba się odchudzać tylko zmienić styl jedzenia na zdrowy i trochę ćwiczyć i nie ważyć się tylko mierzyć.

  16. ~Magiczne Słowa pisze:

    Ja też nienawidzę śniadań i zawsze je spożywam około godzinę po przebudzeniu. Nie cierpię jeść od razu jak wstanę, nie przechodzi mi nic przez gardło :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>