Zwariowałam ?

Dodano 28 stycznia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Czy to już jakaś psychoza  maniakalna, czy jeszcze nie ? :)

Zaczęłam kupować książki dla kobiet w ciąży.. Tak żeby już mieć, gdy będę miała w brzuszku mój Cud.

Do wizyty u Ginekologa jeszcze daleko, a już myślę jakie książki kupić.. Czy to nie głupie?.. Jak bym sie nie hamowała,  to bym już kupowała ubranka :) Nie wiadomo jeszcze czy w tym roku uda mi się zajść w ciążę a już szaleje.. Mąż się śmieje i mówi że dobrze, fajnie że tak się przejęłam.. Ale czy nie za bardzo ?

Dobrze, że nie wmawiam sobie do tej mojej głupiej głowy objawów ciążowych.. To chyba tak źle nie jest ? ;)

A jakie te książki kupiłam ?

 

 

 

 

 

 

 

A wy dziewczyny też miałyście takie wariactwa ? :)

Otagowane:  

28 Responses to Zwariowałam ?

  1. ~Świat się kręci wokół Lenki pisze:

    ja zaszłam niespodziewanie wiec przed nie myslalam o kupowaniu ksiazek. ale po porodzie swietna przeczytalam. jak znajde tytul i autora to Ci podesle:-)

  2. ~Juniors World 1 pisze:

    Wow troszkę ich kupiłaś :) ale to nic nie szkodzi.
    U mnie wariactwo zaczęło się jak poznałam płeć. Do tego czasu się hamowałam

  3. ~Monika pisze:

    Też tak miałam. Gdy byłam sama na zakupach- uwielbiałam oglądać ubranka i w myślach kupowałam „całe siatki”. Szczególnie polecam w oczekiwaniu na dziecku- jest bardzo zdroworozsądkowa- nie straszy, a tłumaczy. Ale moim zdecydowanym faworytem są dwie: „Macierzyństwo to łatwizna” i „Śmieszny brzuszek”- moje hity ciążowe (pozwalają nabrać dystansu). Pozdrawiam i trzymam kciuki…

  4. Ja miałam kilka książek o ciąży i z żadnej nie byłam zadowolona. Chyba pod tym względem jestem wyjątkowo wybredna.
    Takie wariactwa są wskazane i nieszkodliwe:)

  5. Ilona S pisze:

    wow kolekcja robi wrażenie :D Ja też zaszłam w ciąże bardzo znienacka, ale maż kupił mi od razu ‚kalendarz mojej ciąży’ z poradami i miejscem na zapiski. Teraz kiedy mam już niunię mam świetną pamiątkę z okresu ciąży.

  6. ~Magiczne Słowa pisze:

    To, że kupujesz książki na temat ciąży nie jest szaleństwem, a raczej odpowiedzialnym zachowaniem. Skoro chcesz mieć dziecko chcesz się do tego jak najlepiej przygotować, więc takie podejście tylko chwalić :)

    …ale gdybyś zaczęła kupować ciuszki i szykować pokój nie będąc w ciąży to już bym się zastanowiła :) – ale to tak tylko humorystycznie :)

  7. ~Gloria pisze:

    Warto być przygotowaną. Ja miałam jakieś pojęcie o ciąży. No właśnie JAKIEŚ. Zaskoczyła mnie dosłownie jak grom z jasnego nieba. A teraz ta wiedza którą zdobywam pozwala mi być lepszą jeszcze nie pełną matką ;)

  8. ~pirelka pisze:

    U mnie też była taki czas, kiedy postanowiliśmy zacząć się starać :) nawet zrobiłam podobny post.. ale oczywiście wiele komentarzy było negatywnych i takich, że za wcześnie, że lepiej nie zapeszać.
    Ja nie wierzę w zapeszanie, a lepiej być kobietą szczęśliwą niż męczącą się i martwiącą..
    Fajne książki, ja dostałam wiele od koleżanki ;)
    Życzę Wam powodzenia i obserwuję !

  9. ~Adulka pisze:

    Czy zwariowałaś? hmm chyba nie, to chyba normalne u kobiet które bardzo pragną dzidzia

  10. ~Nitka pisze:

    To nic, tylko zabierać się za czytanie :D
    Ja nie miałam żadnych ksiażek, w ciąży kupiłam jedynie „encyklopedię zdrowia dziecka” i to mi wystarczyło :) Ogólnie polecam, dobra, przydatna lektura :)

  11. Ja wszystko zaczęłam kupować jak już byłam w ciąży, ale też pożyczyłam kilka książek od koleżanek. Mi najbardziej przypadła do gustu: „Twoja ciąża tydzień po tygodniu” wyd. Buchmann, a dla małża swego kupiłam „Ojcostwo dla żółtodziobów”.
    Myślę że pozytywne nastawienie to bardzo ważna rzecz, ale też nie ma sensu się napinać jakoś specjalnie, najlepiej myśleć pozytywne a przy tym wrzucić na luz:)

  12. ~mary j. pisze:

    Ja założyłam bloga i zatytułowałam go „Młoda mama” jak jeszcze nie byłam w ciąży. Miesiąc po założeniu bloga już byłam :D

  13. ~Makola pisze:

    Oj tam, wiedzy nigdy za dużo:P

  14. ~megiW pisze:

    piekna kolekcja:-) ja tez mysle o maluszku w tym roku,to sa nas dwie:-) pozdrawiam cieplo,bede zagladac:-)

  15. ~Laura pisze:

    Moim zdaniem dobrze postępujesz. Gdy się dzieciątko pojawi, będziesz wiedziała po części co i jak :) Mam nadzieję, że Wam się powiedzie. Trzymam kciuki! :)

  16. Ja niewiele czytałam w ciąży. Po narodzinach zakupiłam „mądrzy rodzice” „dziecko z bliska” – baaardzo gorąco polecam!!! Oczywiście o metodzie karmienia BLW i kilka innych mniej znaczących. Trzymam za Was kciuki!

  17. ~Daria pisze:

    Nie oszalałaś :)
    Ja też jak nie byłam jeszcze w ciąży to kupowałam książki i ubranka też :P
    Co do książek to mam drugą a trzecią dopiero co kupiłam i już mogę powiedzieć, że jest świetna. Bardzo dobry zakup. Na mojej stronie może niebawem w końcu uda mi się umieścić jakie ja mam książki :)
    Ale mogę Ci też polecić: Mamo, Tato, co wy na to – Pawła Zawitkowskiego. I tą co masz drugą to mam też w oczekiwaniu na ciąże a i polecam również bardzo mocno książkę „język niemowląt” Tracy Hogg :)

  18. ~MaMMa pisze:

    czy uda mi sie dodac kmnt poraz10000???? :/
    test…..

    • ~MaMMa pisze:

      udalo sie!
      jupiiiiiiiiii

      ja ksiazek nie kupowalam, duzo wartosciowsze dla mnie bylo forum gdzie wymienialam poglady z doswiadczonymi ‚kolezankami’
      jednak jak ktos cos przezyl to posiadal wieksza wiedze zez suche kartki..
      a ubranka pierwsze kuypilam w 8 mc bo nie chcialam zapeszac ;p

    • wioleta4444 pisze:

      To coś musi być nie tak.. Ale chyba nie mam na to wpływu :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>