Pasta dobra na krwawiące dziąsła

Dodano 24 stycznia 2014, w Bez kategorii, przez Wiolcia4

Od pewnego czasu używam Pasty Sensodyne i jestem naprawdę zadowolona.

4 miesiące temu zauważyłam że podczas szczotkowania krwawiły mi dziąsła. Gdy jadłam jabłko zostawała mała czerwona kropka na nim jak i na bułce czy czymkolwiek  co jadłam.

Nic z tym nie robiłam bo myślałam że to minie, to chwilowe.( Zawsze miałam delikatne dziąsła. Smarowałam je dentoseptem i innymi różnymi żelami. Pomagało. Czasami się pojawiało co nieco.)Po dwóch miesiącach jednak nic się nie zmieniało.

Kupiłam tą pastę i nawet nie zauważyłam że już jest ok. Wczoraj zdałam sobie sprawę że podczas szczotkowania już nie widać krwi. Jadłam jabłko i nie było tam nic widać.

Na forum ludzie pisali że pomagało im w dwa tygodnie czy miesiąc. Mnie pomogło w niecałe 2 miesiące.  Już myślałam że nic z tego nie będzie ale jednak.

Polecam ta pastę .. Jest wydajna.. Ładne się „pieni”. Na forum pisali że nie za bardzo, jednak jest ok. Biorę mało na szczotkę i mam nawet za dużo, bo szybko się „pieni”.

Co tu dużo mówić.. Będę ją używać nawet gdy zajdę w ciąże, bo wiem że to będzie potrzebne. Czytałam  na różnych stronach że to może być normalne.

Nie uniknę pewnie dentysty. Strasznie się boje chodzić do dentysty.

Gdy raz zaprowadzałam siostrę ja się trzęsłam, choć wiedziałam że to nie ja będę siedziała na tym strasznym łóżku :)

Weszłyśmy do środka i ten zapach sprawił że zaczęłam się trząść. Siostra nic. Nawet jak jej ciągnęła tego zęba (Tak to dla mnie wyglądało) nie zapiszczała, nie zapłakała ani się nie wyrywała. Zniosła to normalnie. Kupiłam  jej z tego powodu co chciała . Byłam pod wrażeniem że była taka spokojna. :) Podziwiam ją :)

Wracając do pasty. Kosztuje nie całe 13 zł

Można ją kupić w Rossmannie czy w Aptece.

Dodaje zdjęcia

 

 

U mnie jest coraz gorzej. Teraz dycham bardziej niż wcześniej. Kupiłam Ambrosol i zobaczymy czy coś pomoże.

Może znacie inne syropy co szybko pomagają?

Otagowane:  

24 Responses to Pasta dobra na krwawiące dziąsła

  1. ~Adulka pisze:

    Ja też zaniemoglam, głos mi całkiem odebralo :(
    A masz suchy czy mokry kaszel? Dobry jest też herbapect

  2. ~Magiczne Słowa pisze:

    Również używam Sensodyne, bardzo mi się podoba to, że dobrze się pieni :)…a co do dentysty wczoraj byłam i wyleczyłam dwa zęby bez znieczulenia :)
    Jeszcze jedna wizyta i będzie po wszystkim :)

    Zdrówka życzę! :)

  3. ~szarlottka pisze:

    Mnie 31 czeka wizyta u dentysty:) już się boję…
    U Nas na razie bez chorób (odpukać) w grudniu Zosia była przeziębiona ale na szczęście szybko przeszło:)

  4. Nie używałam tej pasty poza jakąś próbką:) Jeśli Tobie pomogła to polecę koleżance, która ma podobny problem.
    Dla mnie wizyty u dentysty to koszmar. Każda minuta dłuży się w nieskończoność. Nie ma dla mnie gorszej tortury:)
    Ja stosuję na gardło domowy syrop z cebuli. Wiem, że nie wszyscy za nim przepadają, ale pomaga:)

  5. ~G. pisze:

    Polecam Lacalut :)

  6. ~Laura pisze:

    Tej pasty nie używałam. Ale miałam ten sam problem i pasta „Parodontax” (chyba dobrze napisałam) mi pomogła. Wiem. Brzmi jak coś na sztuczne szczęki ;D. Może ta Twoje jest lepsza w smaku, bo moja nie dość, że jest brązowa, to w ustach czuć posmak Bałtyku :P znaczy zbyt dużo soli. Nie wiem dlaczego, ale nie znoszę mięty! Fuj :P Pozdrawiam :D

    • wioleta4444 pisze:

      Pewnie lepsza. smakuje jak każda inna, moim zdaniem. Ja jak mam pić miętę mdłości mnie biorą.. od zawsze :) Pasta mi nie przeszkadza. Widziałam tą twoją pastę w reklamie..

  7. ~Makola pisze:

    Też zdarza mi się kupić tą pastę, z tego samego powodu:) Jest niezła, ale na dłuższą metę nigdy nie stosowałam.

  8. ~swiat się kreci wokół Lenki pisze:

    ja na kaszel biore thiocodin. to tabletki. do tego gryporutin na wygrzanie. polozna tez mi kiedys poradzila napar z suszonych owocow czasnego bzu. i duuzo lezec!

  9. ~pirelka pisze:

    Faktycznie pasy Sensodyne są bardzo dobre, mi pomogły na nadwrażliwe zęby :)
    Teraz mam Lacalut i też jest dobra!

  10. ~Monika pisze:

    Krwawiące dziąsła to także mój częsty problem. Ale dotychczas stosowane pasty nie za bardzo działały :-( Muszę spróbować z Sensodyne… Zdrówka. Ja polecam Tymianek i Podbiał. Na mnie zawsze działa. Co do dentysty, to też muszę się wybrać, ale jakoś tak w jego kierunku zawsze nie po drodze…

  11. ~Daria pisze:

    Też mam z tej firmy pastę, ale nie wiem jak Twoja, moja ma okropny smak :(

  12. ~Jacek pisze:

    Krwawienie dziąseł to nie kwestia pasty. Dziąsła krwawią gdy są w stanie zapalnym. Stan zapalny wywołuje płytka nazębna, która usuwamy podczas szczotkowania. Niedokładne lub nieumiejętne szczotkowanie pozostawia płytkę nazębną w różnych częściach zęba. Powoduje to stan zapalny i krwawienie podczas szczotkowania. Przestajemy szczotkować zęby, żeby dziąsła przestały krwawić. Efekt – więcej płytki – większy stan zapalny – większe krwawienie. Najlepszym sposobem na krwawiące dziąsła jest zmiana techniki szczotkowania, wydłużenie jego czasu. Zęby należy szczotkować mimo krwawienia. Pozdrawiam :)

    • wioleta4444 pisze:


      Bardzo ciekawe, ale ja nigdy nie zaprzestałam mycia zębów i szczotkuje je z taką samą częstotliwością i nie zmieniłam nigdy techniki, czas również pozostaje taki sam, a mimo to po zmianie pasty do zębów na sensodyne pomogło mi. Coś musi w tym być.

  13. ~Adrian pisze:

    Na krwawiące dziąsła polecam zestaw ziół: kłącze perzu, pokrzywa, kwiat rumianku oraz babka lancetowata 100% skuteczność, kuracja trwa 4 miesiące. Dawkowanie 2 łyżki czubate zalewamy wrzątkiem ok, 750 ml (mały dzbanuszek) starcza na 24 godziny (doba) i pijemy 4 razy dziennie po 200ml. Przy okazji oczyścimy sobie wątrobę i nerki. Z krwawiącymi dziąsłami borykałem się od 25 lat, nic mi nie pomagało a zgodnie z zaleceniem stomatologa wypróbowywałem prawie wszystkie medykamenty , które są na rynku pasty, płyny do płukania. Jedynie te zioła przyniosły 100% skuteczność. Zdziwienie dentysty bezcenne.

  14. ~habeks pisze:

    Ajona pomaga, dobra dieta również, ale przede wszystkim musi się tutaj pojawić dobra dieta i solidne szczotkowanie. O ile zadbacie o te kwestie, to powinno być ok.

  15. ~kortes pisze:

    Ajona bez fluoru robi ogromną różnicę. Sama doskonale wiem, jak wiele w taki sposób uzyskałam, do czego udało mi się dojść. Najważniejsze, że zęby mam teraz w idealnej kondycji, mocno odmienione i w końcu doszłam do tego, czego realnie oczekiwałam.

  16. ~Justyna pisze:

    Ja stosowałam właśnie sensodyne ale ostatnio dentystka dała mi próbkę pasty kin gingival i na pewno będę ją stosowała na codzień, popytajcie popróbujcie :)

  17. ~topac pisze:

    Ajona + systematyczność. Wystarczy. No i oczywiście miękka szczoteczka zmieniana odpowiednio często. Docelowo w kilka tygodni sytuacja powinna być diametralnie od zmiany – przynajmniej tak było u mnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>